W sklepie z pedalskimi rzeczami dla osób, których nie stać na samochód (ani nawet rower) i muszą biegać, zauważyłem przepiękne, magiczne skarpety za 90 polskich złotych (za parę). Mają jakieś srebrne nici, wspomagają poruszanie się - no krótko mówiąc egzoszkielet, nad którym bezskutecznie pracuje armia amerykańska.

I myślę czy nie kupić...

#bieganie #lans #cracoviamaraton
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Solitary_Man: dokładnie tak mi wytłumaczono sensowność wciskania tam tego pierwiastka. Boję się tylko, czy nosząc je nie padnę ofiarą napadu rabunkowego (a przy obecnym poziomie wody mogą to być nawet piraci).
  • Odpowiedz
@paaszczaktaxi: robiłem do tej pory dokładnie miód + woda + cytryna/pomarańcz. Tym razem chcę jednak w końcu odrobić zadanie domowe :P Na razie z tego co rozumiem:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Roztw%C3%B3r_izotoniczny

to tylko definiuje tę przyswajalność przez pryzmat zjawisk osmotycznych. Muszę ogarnąć na ciul temu organizmowi te jony, elektrolity i reszta pierdołek.

Odwodnić się nie powinienem - jeśli pogoda się utrzyma to będę miał idealne warunki. A energetycznie ma mnie zaspokoić wpieprzanie makaronów,
  • Odpowiedz
@paaszczaktaxi: miód z wodą to bida bo nie ma prawie żadnych minerałów oprócz tych zawartych w wodzie

o wiele lepsza jest woda z odrobiną soli morskiej i miodem, nie jest co prawda tak dobre jak profesjonalne napoje izotoniczne(nie mówię tu o żadnych powerade itp.)
  • Odpowiedz
@beeper: Dalej się tym emocjonujesz? Nie przepadam za bieganiem, nie biegnę w tym maratonie, ale nie bolałoby mnie gdyby przez pół niedzieli było trochę utrudnień... Raz do roku można się "poświęcić". To również drogi biegaczy - oni też płacą podatki.
  • Odpowiedz