Największym kibolskim mitem jest wiernośc swojemu klubowi i nienawiść do przeciwnika.Spotykałem sie z kibolami wielu drużyn.Nie spotkałem takiego który nie utrzymywałby kontaktów z przeciwnikami.Oficjalna wersja jest zawsze taka że potrzebują namiarów na siebie,żeby umawiać sie na ustawki.Czasem rzeczywiście sie zdarzy że wrogowie ostrzegają przed policją - na przykład kryminalni zawineli kogoś, wypytują o konkretne osoby albo zdarzenia, pokazują tablice z konkretnymi osobami, więc można sie domyślić o co chodzi.Warto podzielić sie
11 października przypada 75. rocznica śmierci Józefa Kałuży - legendy Cracovii i polskiego futbolu.

Józef Ignacy Kałuża (ur. 11 lutego 1896 w Przemyślu, zm. 11 października 1944 w Krakowie) – polski piłkarz występujący na pozycji środkowego napastnika, trener, działacz sportowy i nauczyciel. Selekcjoner reprezentacji Polski.

Uchodzi za jednego z najlepszych polskich graczy lat 20. XX wieku, nazywany "legendą polskiej piłki". W całej swojej karierze rozegrał łącznie 454 spotkania, wliczając towarzyskie, uzyskując 476
fullversion - 11 października przypada 75. rocznica śmierci Józefa Kałuży - legendy C...

źródło: comment_v7uTS7pEHXfguTgT9u4QFmMNxE7eoyCH.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Cracovia zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze i nie wykorzystała okazji na objęcie pozycji lidera ekstraklasy. Po meczu do sieci trafiły nagrania, jak Andrea Hanca, żona piłkarza krakowskiego klubu, w bardzo emocjonalny sposób dopingowała drużynę męża.

Andrea Hanca i jej zaangażowanie w trakcie meczów dotarły już nawet do hiszpańskiej Marki.
https://videos.marca.com/v/0_btx67cp6-la-genial-reaccion-de-la-mujer-de-un-futbolista-cuando-se-da-cuenta-de-que-ha-sido-cazada-por

#cracovia #rozowepaski #ladnapani
fullversion - Cracovia zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze i nie wykorzystała okazji n...
  • 18
Na Cracovię chodzę od 14 lat. Jeszcze nigdy w tej drużynie nie było tak dobrego piłkarza jak Janusz Gol. Odbiory, podania, dryblingi ręce same składają się do oklasków. Jestem w stanie zrozumieć, że wiek nie pozwala mu na występy w reprezentacji. Nie jestem w stanie zrozumieć, braku powołań w trakcie gry w Rosji. Jeszcze bardziej dziwi mnie, że Legia mając go na treningach w lecie 2018 nie podpisała z nim kontraktu. To
@dzerald: Panie @dzerald, siało można powiedzieć, ze obecny skład jest bezprecedensowy. Choć Janusz sprawia, ze pojawił się w klubie komin płacowy, to jest on wysoce uzasadniony. W poprzednim sezonie wyjechaliśmy winda z dna na europejskie puchary. Obecny natomiast pozwala marzyć bez kurtuazji, o medalu.
„Michał, Ufam Tobie.”
  • Odpowiedz