Takie true story z jazdy nocnym autobusem 601 (no cóż "moja wina" - nie dałem rady zadzwonić po taksówkę :( )
Wciskam przycisk otwierania drzwi... a w progu autobusu wita mnie pan "zombie". Tępy wzrok, mamrocze coś pod nosem i ślini się... Usiłując nie złapać kontaktu wzrokowego oddalam się od dziwnego osobnika. Siadam w bezpiecznej odległości i oglądam kabaret. Szybko uświadamiam sobie że pan "zombie" to nie pan "pijak", lub jakiś niedorozwój.
Wciskam przycisk otwierania drzwi... a w progu autobusu wita mnie pan "zombie". Tępy wzrok, mamrocze coś pod nosem i ślini się... Usiłując nie złapać kontaktu wzrokowego oddalam się od dziwnego osobnika. Siadam w bezpiecznej odległości i oglądam kabaret. Szybko uświadamiam sobie że pan "zombie" to nie pan "pijak", lub jakiś niedorozwój.

























#mirkohooligans #cracovia #ekstraklasa
źródło: comment_o78dM4uF8ZW4oPpK5HeDV2sHazwoXMIH.jpg
Pobierz