@Betonowykosmonautaizboze: Cała muzyka z Cowboya to p--------y majstersztyk. Mimo że z chińskich bajek wyrosłem dobre kilka lat temu, Bebopa dalej uważam za dzieło mistrzowskie (szkoda że manga była słaba...) a cały soundtrack dalej jest stałą pozycją na moich playlistach. Drugą taką pozycją jest muzyka z Księżniczki Mononoke.
Frollo - @Betonowykosmonautaizboze: Cała muzyka z Cowboya to p--------y majstersztyk....
  • Odpowiedz
@kultowa: Kids on the Slope. (Sakamichi no Apollon)

Na liście moich najulubieńszych anime, jakie pojawiły się przez ostatnią dekadę. :D

Realia totalnie inne niż w Cowboyu Bebopie bo akcja dzieje się w latach 60-tych w Japonii, dotyczy historii kilku nastolatków oraz ich zakręconych losów. No i klimat jest bardziej jazzowy niż
  • Odpowiedz
@ReY1990: Postaram się nadrobić tę pozycję i obejrzeć to anime :) Bebop mnie strasznie wciągnął i niesamowicie mi się podobał, więc podejrzewam, że to drugie anime również mi przypadnie do gustu :) Dzięki! :D
  • Odpowiedz
@Baron_Al_von_PuciPusia: @Wwojtek: Ciężko coś wymyślić w kilka chwil... Tym bardziej znaleźć coś równie dobrego co muzyka Yoko Kanno... ;/

Może coś z Kids on the Slope wpadnie Ci w ucho. Ten tytuł to wynik ponownego połączenia świetnego reżysera Cowboya Bebopa, Shinichiro Watanabe i kompozytorki Yoko Kanno. Z tym, że w Bebopie był blues, a w Kids on the Slope jest raczej jazz. ;)

Niemniej jednak polecam nutki.
  • Odpowiedz
Skończyłem Kowboja Bebopa.

Bardzo przyjemne anime, z zachodnim klimatem. Świetny soundtrack, pasujący idealnie. Kreska ma w sobie coś z lat 90 ale jest nowoczesna, moim zdaniem wyjątkowa.

Ogółem myślałem że starsze anime nie są takie dobre: Bebop wyprowadza mnie z błędu, świetnie się przy nim bawiłem :)

#anime #cowboybebop
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

myślałem że starsze anime nie są takie dobre


@KonsolowyWyjadacz: Bo w porażającej większości nie są, szczególnie jeśli patrzy się na nie z współczesnej perspektywy. Po prostu jest ich na tyle dużo, że po parę dobrych tytułów na dekadę da się znaleźć. Od drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych nawet całkiem sporo.
  • Odpowiedz