A tak wygląda osobista biblioteka zmarłego dwa lata temu Cormaca Mccarthy'ego
Zostałem zaproszony do domu przez dwóch badaczy McCarthy'ego, którzy podjęli się herkulesowego przedsięwzięcia. Pracując nieodpłatnie, z pomocą innych badaczy-wolontariuszy i studentów, podjęli się fizycznego zbadania i cyfrowego skatalogowania każdej książki w ogromnej i chaotycznie zdezorganizowanej bibliotece McCarthy'ego. Szacowali, że liczyła ona ponad 20 000 tomów. Dla porównania, Ernest Hemingway, uważany za żarłocznego kolekcjonera książek, pozostawił po sobie bibliotekę liczącą 9000 tomów.











