Szanuję poezję i poetów, ale pomyślcie sobie. Rodzisz się, nazywasz się Cohen, piszesz coś takiego:

Przyniosłem mu obiad

Nie chciał spojrzeć mi w oczy

Jadł w spokoju

I jesteś sławny i wszyscy Cię kochają. A w szufladzie masz chipsy i batony. xDD
#poezja #cohen
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

>> GW: Najlepsze książki pod choinkę. <<<


...
Andrzej Kruszewicz, dyrektor warszawskiego ZOO, ornitolog, podróżnik

Ciągle wracam do książki "Świat buddyzmu tybetańskiego" Dalajlamy. Leży przy łóżku, stale obracam ją w głowie, cyzeluję, a nawet używam w publikacjach myśli z niej. Byłem ostatnio w Chinach i w Tybecie, ale też mam wrażenie, że cały mój rozwój zmierza w tę stronę. Albo może po prostu za dużo słucham Cohena.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach