Nie wieże co sie w tym panstwie dzieje. Zajelam sobie 2 lata temu mieszkanie bo sasiedzi wyjechali do ameryki i stalo puste a teraz przyjechali i chcą nas z tamtąd wyrzucic. Bylam w administracji podkreslam ze powiedzialam pani ze jestem matka dwojki brzdonców, nie mam gdzie sie podziac. mieszkanie powolutku remontujemy z konkubinem i zamierzamy tam zostac. myslicie ze moga nas tak poprostu wyrzucic??? podkreslam ze jestem matka z dwujka szkrabow najukochanszych