@smutny_login: w sumie mam podobnie. Tylko ja chętnie zamiast odstrzelenia te lata które mnie jeszcze czekają to chętnie oddałbym jakiemuś śmiertelnie choremu dziecku czy coś
  • Odpowiedz
@smutny_login: po prostu próbowałeś dużo rzeczy, a nigdy się nie przylozyles tak naprawdę, jak 99% s--------n. Myślisz że wszystko przychodzi na pstryk bo ktoś jest przystojny? Zgoda - pracę znaleźć łatwiej, dupę, ale umiejętności same nie przyjdą. W---------j do Wwa/Wrocław, idź do korpo na klikacza i jakoś poleci stary, jakie.masz te studia?
Ps. Wiem że oczekujesz poklepanie po plecach i kąpanie się w s----------u, ale spróbuj chociaz
  • Odpowiedz
@smutny_login: Nie, żebym namawiał, ale najgorzej to tkwić pomiędzy. Albo się decydujesz na krok nieodwracalny(raczej tylko w przypadkach rujnujących życie chorób), albo śmiejesz się z clown world, w którym przyszło Ci egzystować i sobie jakoś próbujesz radzić, skoro i tak się nie umiesz z---------ć. I wtedy walczysz z myślami typu: kurde wcale nie muszę się męczyć, zawsze mogę quit game. Nie dopuszczasz tych myśli. Nie planujesz, nie próbujesz ich realizować.
  • Odpowiedz
@narzyzz: zmiany pracy by poszukiwać optymalnej, ta gdzie teraz jestem to istne siedliszcze januszowstwa. A teraz będę robił swój gabinet i nie wiem, może jak wszystko będzie po mojemu będzie lepiej lub nie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Będę bronił się przed sznurem jak tylko będę potrafił ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@smutny_login: Ej, a po co Ci sens życia? IMHO, żadnego nie ma, powstaliśmy przypadkowo, więc można robić, na co się ma ochotę i tak, żeby w zastanych okolicznościach się miło urządzić (w ramach własnej moralności). Pytam serio, bo wszyscy strasznie się nad tym sensem spuszczają, a ja nie całkiem rozumiem, czemu miałby on być niezbędny. Taki kot domowy jest królem życia, a raczej nie zastanawia się nad jego sensem.
  • Odpowiedz