Jeśli modlitwa wprowadza zmiany, to jak możemy wierzyć, że Bóg jest suwerenny i wszechmogący? Jak możemy twierdzić, że wszystko już zaplanował i że Jego plany nie mogą się zmienić? Jeśli nawet ptak nie spada z nieba bez Jego woli, jeśli żyjemy, poruszamy się i istniejemy pod Jego panowaniem, jeśli czyni On wszystko według zamysłu swojej woli (Ef 1,11), to na jakiej podstawie możemy twierdzić, że modlitwa dokonuje zmian? (...)

Polecam artykuł:

http://www.protestanci.com.pl/artykuly/91-modlitwa-wprowadza-zmiany-czy-na-pewno
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sayane: fundamentalny ≠ fanatyczny, to nie jest słowo wytrych. Fundamentalista to osoba (albo nurt) dowołująca się do jakichś podstaw (np. w kategoriach religijnych do Ewangelii, Biblii jako całości czy Koranu). Przy okazji fundamentalista islamski nie znaczy terrorysta (takie rzeczy to tylko w telewizji, stąd chyba wzięło się zamieszanie), to już prędzej ktoś po prostu religijny
  • Odpowiedz
@staa: w TV to chyba używają bardziej słowa ekstremistyczny w odniesieniu do terrorystów. Może masz i rację, chociaż z drugiej strony Ci ludzie z pewnością fundamentalistami byli (odrzucanie nauki na rzecz tego co jest zapisane w biblii).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baniol: może i rządzi, ale już niedługo ;)

btw: w Koszalinie jest dobra wspólnota - kościół wolnych chrześcijan przy ul. Piłsudskiego 65, byłem i polecam
  • Odpowiedz