@xz2580: Ja ten tag interpretuje inaczej, dam sobie głowę uciąć, że nie tylko ja. Będę miał na uwadze, Twoją opinie, ale pewnie przy najbliższej okazji gdy ten tag uznam za stosowny to go użyje. Dodaj mnie na czarną listę, pozbędziesz się problemu. Zresztą, więcej czasu straciłeś na pouczanie mnie niż gdybyś przeszedł obok mojego wpisu obojętnie.
  • Odpowiedz
@gaska: Chodzenie na imprezy sprawiało wtedy taką frajdę. Wszystko w ogóle sprawiało tyle frajdy. A teraz tylko obowiązki i obowiązki... Jak wychodzę na dwór to tylko po to, żeby przejść z punktu A do punktu B, a kiedyś brałam muzykę w słuchawki i łaziłam godzinami. No i te wszystkie pierwsze albo niespełnione miłości :) Byłam taka kreatywna wtedy... Ale dziad ze mnie :[
  • Odpowiedz