@bitcoholic: Działa jak najbardziej. "Sekret" to taki przedszkolny elementarz wprowadzający.
Niektórzy ludzie mówią że nie działa, że nie wierzą, a to dlatego że nie rozumieją mechanizmu jaki za to odpowiada.
To nie jest żadna magia tylko normalna fizyka, za którą odpowiadają konkretne mechanizmy.
  • Odpowiedz
@Askaukalis: mi akurat nie chodziło o sposób postępowania tylko bardziej stan świadomości. Stan świadomości w której "wypuszczamy" marzenia na zewnątrz żeby się tworzyły w życiu, a nie łapanie ich szybko i za wszelką cenę rękami.
Działanie jest równie ważne. Tylko trzeba dać ponieść się intuicji, a nie myśleć że trzeba postępować w określony sposób.
Odnosząc się do "nie przeskakiwać etapów". To jest błędne myślenie, jakoby żeby coś osiągnąć trzeba przejść
  • Odpowiedz
@maze: w sumie to nie znam jego biografii. Z kilku sesji wynikło że jego dusza jest na jakimś wysokim poziomie.
Jak ktoś zna temat to wie że podobno miały pojawiać się jakieś istoty wspierające ludzi w procesie przebudzania, nawet w Biblii jest o tym napisane. Możliwe że i Carlo jest takim pomocnikiem.
  • Odpowiedz
@rad_kop: wspominałem o tym w moim tagu w różnych kontekstach.
Jednak to nie dotyczy tylko negatywnych bytów którzy tworzą te światy dzięki skradzionej energii, ale także takie światy tworzą grupy zwykłych istot. Energia pochodzi od ich wspólnego kolektywu.
  • Odpowiedz
@JebawczanRysionu: Jak już zrozumiesz, że istoty mogą żyć na różnych poziomach/wymiarach/miejscach/bazach wówczas możesz traktować channeling jako rodzaj komunikacji. Coś jak telepatia.

Jednak, jeśli zrozumiesz, że na świecie występuje dużo manipulacji, wówczas zrozumiesz, że część z channelingów też nimi jest. Żeby na przykład zamydlić ludziom oczy, oddalić od zrozumienia tego co się dzieję, wyprowadzić na manowce itp.
Trzeba zaufać przeczuciom.
  • Odpowiedz
298. Jak powstały pustynie? Wojny nuklearne w dalekiej przeszłości.

Takie wojny i ich skutki opisywane są w starożytnych hinduskich Wedach (np. w Mahabharacie).
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: nic mi o tym nie wiadomo, ale według mnie raczej jakaś "stara baba" ma mało do powiedzenia, a co dopiero miałaby być wysoko postawioną obcą istotą.

Z drugiej strony widziałem filmik z jej spotkaniem z jakimiś dziećmi to miało się wrażenie że te dzieci były nią przerażone. No ale tak można gdybać.
  • Odpowiedz
@KiloWaty: raczej nie ma takiej opcji ponieważ nie spisuję tego regularnie lecz opisuję to co mi się akurat przypomni. Channelingi przeglądałem kiedyś i nie pamiętam już która teoria wyszła z którego filmiku.

Część teorii pochodzi z tego kanału: https://www.youtube.com/playlist?list=PLVa6C3f8uuzQPzuzTRMiVSs_sewA2ddBn

Był jeszcze inny kanał z bardziej szczegółowymi informacjami, bardziej technicznymi, lecz już nie istnieje.
  • Odpowiedz
Jest coś pozytywnie nastrajającego we wspólnym śpiewie, obrządku itd.


@MagnaPomerania: oczywiście że jest. Tylko że na mszach świętych dochodzi jeszcze np. wprowadzanie w poczucie winy ("Moja wina, moja bardzo wielka wina") co jest negatywnością. Ksiądz wypowiada się w taki sposób aby "hipnotyzować" ludzi (to tylko moje zdanie).
Poza tym chyba tylko w bardzo niewielu kościołach ludzie śpiewają i są radośni.

Kiedyś też chodziłem do kościoła. Plusy to fajny klimat (szczególnie
  • Odpowiedz