Biblia i Chrystus zabraniają.


@neilran: okultyzm jak sama nazwa wskazuje to wiedza ukryta. Wiedza jest neutralna.

Poza tym Chrystus niczego nie zabraniał. Jego celem było nauczanie i wzniecenie w ludziach iskry boskiej. Tylko sekty zabraniają i mówią co powinieneś robić.
  • Odpowiedz
@neilran: wszyscy jesteśmy cząstką Boga i powinniśmy się rozwijać, odkrywać tą cząstkę w sobie. Ograniczanie się, ignorowanie wiedzy to brak rozwoju. Ba, ignorowanie wiedzy to ignorowanie Boga.
Przeciw Bogu stawalibyśmy dopiero wtedy jeśli wykorzystywalibyśmy wiedzę do dominacji i przewagi nad innymi.
  • Odpowiedz
@wytrzzeszcz: w sensie tagowanie? Czyli mam pominąć powiadomienie wszystkich 238 obserwujących tag ze względu na jakiś dziwny wymóg o nie tagowaniu na nocnej?

W sumie to dlaczego nie wolno tagować na nocnej?
  • Odpowiedz
@tRNA: urocze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ironią sceptyków jest to że uważają się za kogoś na tyle istotnego by mu cokolwiek przedstawiać. Otóż to co teraz reprezentujesz to nie wartość lecz wygórowane ego.
No ale tak jak już pisałem tu teorie czy sceptycyzm nie mają nic do rzeczy bo mówimy o czymś co już zostało potwierdzone naukowo.
  • Odpowiedz
@bergero00: najbardziej autentyczny i merytoryczny channeling to Bashar. Niestety już mało dostępny.

To co ci podesłałem to bardziej sesje terapeutyczne. Jednak można z nich wyciągnąć trochę ogólnych informacji.
  • Odpowiedz
@damianooo5: @363 skoro szaraki = ludzie z przyszłości to podejrzewam, że następstwem internetu i komputerów będzie łączność umysłów ludzi, dlatego będziemy ewoluować w rozwój mózgu niż np mięśni i siły
  • Odpowiedz
@the_white_crystal: gwoli ścisłości channeling to przekaz od innej istoty. Hipnoza z tego materiału polegała na pobieraniu informacji z tzw. Akashy, czyli biblioteki astralnej zawierającej informacje o wszystkim, z całego zakresu czasu. Każdy ma do niej dostęp jeśli się nauczy z niej korzystać, lub poprzez hipnozę.

Co do samego Marsa kiedyś (nie pamiętam dokładnie ale liczby rzędy kilkuset lub kilku milionów lat temu) istniała tam cywilizacja.
  • Odpowiedz
@damianooo5: Wow. Ja ostatnio miałem zmorę nocnę, byłem jak takie bezbronne zmęczone dziecko, ale tak sobie myślałem jak to coś podchodziło , no podejdź ku*wa to poderżnę ci gardło, i "machałem" nożem. I przeszło.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@damianooo5: mega cię szanuje za te wpisy. Bardzo fajna lektura. Doceniam to co robisz. :) Życzę sobie i innym abyś wrzucał nowe wpisy jak najczęściej:)
  • Odpowiedz
@the_white_crystal: raczej tak. Aż do całkowitego wyjścia z pola inkarnacji i wejścia na wyższe poziomy, do tzw. nieba.

Warto też zaznaczyć że inkarnacje nie odbywają się linearnie, tzn. nie muszą następować w sposób że pierwsza inkarnacja w roku 1000, kolejna w 1125 roku, trzecia w 1256 roku itd. Inkarnacje mogą odbywać się naprzemiennie, raz w 2010 roku, a następna w 980 roku.
To jest nawet jeszcze bardziej złożone bo tak
  • Odpowiedz
Przyznam, że taki trochę banał, jednak warty podkreślenia.
Ja sam gdy miewam jakieś wątpliwości względem swojej "kreacji" to wtedy takie przypomniane wcześniej banały szybko pojawiają się w umyśle, co ostatecznie bardzo pomaga.
  • Odpowiedz
@bitcoholic: Działa jak najbardziej. "Sekret" to taki przedszkolny elementarz wprowadzający.
Niektórzy ludzie mówią że nie działa, że nie wierzą, a to dlatego że nie rozumieją mechanizmu jaki za to odpowiada.
To nie jest żadna magia tylko normalna fizyka, za którą odpowiadają konkretne mechanizmy.
  • Odpowiedz
@Askaukalis: mi akurat nie chodziło o sposób postępowania tylko bardziej stan świadomości. Stan świadomości w której "wypuszczamy" marzenia na zewnątrz żeby się tworzyły w życiu, a nie łapanie ich szybko i za wszelką cenę rękami.
Działanie jest równie ważne. Tylko trzeba dać ponieść się intuicji, a nie myśleć że trzeba postępować w określony sposób.
Odnosząc się do "nie przeskakiwać etapów". To jest błędne myślenie, jakoby żeby coś osiągnąć trzeba przejść
  • Odpowiedz