@Holenderski_Ser: Co mi przypomina, jak na parapecie drugiej żony mego ojca ojciec w postaci pudełka stał pół roku na parapecie, prochy przywiezione z Chicago, gdzie umarł. Aż policja przyszła po zwłoki, bo u nas nie wolno bez pogrzebu. Dobrze, że nie zdążyli z moim przyrodnim bratem rozsypać. ;)
  • Odpowiedz