Było ciepłe, słoneczne przedpołudnie, gdy obok domu, położonego na obrzeżach belgijskiego miasteczka Kortijk, niespodziewanie, nie wysuwając podwozia, wylądował samolot. Odrzutowiec, który osiadł kilkaset kilometrów od granicy dzielącej Europę, na stateczniku pionowym miał namalowaną czerwoną gwiazdę. Samolot, który 4 lipca 1989 r. niespodziewanie dotarł do Belgii, około godziny wcześniej wystartował z radzieckiego lotniska, w oddalonym zaledwie kilka kilometrów od Kołobrzegu Bagiczu.
#










#fotohistoria #iwojnaswiatowa #brusilow12
źródło: comment_zy15xGHOuiRO3q1D7vkFz3pAGBArdDYy.jpg
Pobierz