Jako fan #motorsport i weekendowy ogladacz #famemma #gromda i innych tego typu rozrywek niewysokich lotow, podczas ogladania wywiadow po quali w #f1 przyszedl mi do glowy szatanski pomysl.

Co gdyby polaczyc wszystko co najlepsze (z perspektywy kibica) z pato gal i wyscigow? Skumajcie to: liga wyscigow w stylu #rallycross / #wrakrace w ktorej biora udzial influencerzy-zadymiarze.

Cale widowisko nastawione w 100% na emocje: zadymy na konferencjach przed wyscigami, kozackie furki, ostre sciganie,
Jeśli Bamber i Hassan wypadli to faktycznie niech zrobią walkę Jacka Murańskiego np. z prokuratorem Szeligą
To byłoby mega na + dla fame i patrząc na to co dzieje się na rynku (MMA VIP) nie było to już szokujące( wiec rozpara niech nie lata) i sadze ze to będzie najlepsze rozwiązanie dla fame w tej sytuacji jeśli obie strony się zgodzą
#famemma #boxdel
Fajnie jakby zmienili format f&f w kierunku gdzie nie dawali by zawodników mających walczyć tylko tych miedzy którymi jest faktyczna spina i niech wyjaśniają aktualne afery np zestawienie kasjo z Ferrarim i Polakiem w jednej konfrontacji i innego tego typu
Wiem ze ciężkie to do zrealizowania bo są już te telefony i dużo pobocznej interakcji ale eksperymentalnie spróbować tym bardziej ze na konferencjach na których teoretycznie wszyscy są coraz ciężej o dymy
Krotkie podsumowanie:

- zero dymow
- Boxdel zrobil spinning kicka i nazsal Unboxalla choragiewka
--cisnie beke z Muanskixh, ale udaje ze nie mkze bo jest wlodarzem
-wyjebia Muranskich po walce na bank ("jakby, zadzwon z tym pytaniem na jakis Cage po walce, to wtedy ci powiem jakie mam zdanje o Muranskich, teraz nie moge byc stronniczy")
- bedzoe F2F Alanika z Pajakiem
- Czaro przestrzega postanowien umownych
- ostrozny w #!$%@?
-