@kizimajaro: Nie mam pojęcia, nie liczę sam sobie tego. Gdybym zaczął, to, na ile znam siebie, mogłoby się skończyć tak, że zafiksowałbym się na punkcie liczb i czytał po to, żeby odliczyć, a tego nie chcę.

Zauważyłem tylko, że kiedy po przeczytaniu coś tutaj napiszę, to więcej mi w głowie zostaje z lektury, to raz.
Dwa, że skoro ja korzystam z inspiracji czytelniczych innych osób na tagu, to może ktoś
  • Odpowiedz
Nie jestem pewna, czy moja opinia oddaje w pełni ducha książki lub czy jest nawet poprawna. Niemniej jednak jest szczera i pokazuje część moich odczuć i przemyśleń po jej przeczytaniu.


@Owieczka997: Jest świetna i uderza w istotę tego, co chciałbym sam o niej opowiedzieć.
Czytałaś posłowie o samym Oscarze Wilde? Bardzo smutne było jego życie po wysłaniu tej książki, jeszcze nie okrojonej, do redakcji.

Zgadzam się w pełni i ja
  • Odpowiedz
@VernonCape: Pamiętam, że to była jedna z niewielu książek pryz której śmiałem się na głos. Trochę przypominała mi serial M*A*S*H. Muszę po latach przeczytać ją znowu.
Kontynuacja podobno kiepska.
  • Odpowiedz
@VernonCape a ja się zawiodłem, ogromny plus za opisy relacji tego chłopa i dziewczynki, nawet poza tym, że to kontrowersja, to było to pięknie opisane literacko, ale sama fabuła, zwłaszcza ta w ostatniej części książki, to banał straszny
  • Odpowiedz
@thePiter: To jest jedna z tych opowieści (bo chodzi o całą sagę), którą chętnie bym wymazał z pamięci, żeby jeszcze raz móc przeczytać zupełnie na świeżo.
A moim zdaniem im dalej, tym lepiej.
W ogóle Grzędowicz to moim zdaniem absolutny top polskich pisarzy.
  • Odpowiedz