via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Lawsuit: "W górach szaleństwa", podobała mi się bardziej niż "Przyszła na Sarnath zakłada". Pierwsze opowiadanie, a właściwie pierwszą część mam w wydaniu Albumowym/Ilustrowanym z wydawnictwa Vesper.
  • Odpowiedz
@Trojden: jest to nieprawda. Rodzimy się już z gotowymi predyspozycjami wynikającymi z genetyki. Oczywiście środowisko i życie wywiera wpływ na rozwój jednostki, ale nie ma mowy o "czystej tablicy".
Właściwą analogią jest szkic książki, w której część rozdziałów się nie zmienia, część zostaje zmodyfikowana, a niektóre napisane na nowo.
odsyłam do książki: Prawy umysł. Dlaczego dobrych ludzi dzieli religia i polityka?

Nie mówimy tutaj jedynie o ilorazie inteligencji, chorobach psychicznych
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Wypok2: zgadzam się, książka zdecydowanie przegadana ale końcówka jest fantastyczna. Za to lubię książki sandersona. Swoją drogą, w trzecim tomie, jeden z głównych bohaterów spada z pierwszej pozycji ulubionych postaci sagi - Kaladin
@winda_orbitalna:

wzniecać pożar i następnie go gasić

Frost? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na razie były trzy tomy (3 na 2 części rozbita). Czwarty tom niby w listopadzie.
  • Odpowiedz