@przypadkiem: na sam początek "Małe zwierzątka" (jest na Wolnych Lekturach) - co prawda nieco inna konwencja, ale krótkie i bardziej przystępne niż powieści. Potem "Baśń...".

@ksanthippe: rozumiem dlaczego bardziej podoba Ci się ta książka, mnie ta tematyka też bardziej podchodzi. Znam lubelskie legendy, lubię ten oniryczny klimat, mieszkam tutaj i mogę sobie wyobrazić miejsca, w których dzieje się akcja :) Jednak pod względem technikaliów - tempa opowieści, narracji
  • Odpowiedz
49 - 1 = 48

Naprawiam licznik skryptu.

Ostatnio usunięte wpisy z bazy skryptu:

62877439|2022-01-03
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja ogólnie lubię takie klimaty dlatego O. S. Card został na półce bo czasem wracam do niego.
Jak ktoś lubi fantastykę to z czystym sumieniem polecę:
P. V. Brett - Malowany Człowiek - cała seria
Jakub Ćwiek - Chłopcy nawet ok, Wilki i Bestie stoją i czekają na półce, Stróże - na siłe robione. Ale Kłamca w 100% polecam
Zamboch - łykam jego wszystko mimo, że wszystko na jedno kopyto.
Card - mam całość Endera,
  • Odpowiedz
@ali3en: Sama jestem laikiem w tej tematyce i pewnie nie wyniosłam z tej książki tyle ile mógłby ktoś obeznany w temacie, ale i tak polecam ją każdemu. Zwłaszcza, że chyba nie ma u nas drugiej takiej książki, która tak szeroko omawia masonerię :)
  • Odpowiedz
@staa: taka... wakacyjna :) Heinlein zajmowal sie paradoksami w opowiadaniach "He built a crooked house," "By his bootstraps" i w genialnym "All you zombies" - to ostatnie musiało palić styki w latach 50.
  • Odpowiedz
@slapdash: All you zombies… wygląda ciekawie, ale wystarczy Heinleina na jakiś czas. W Drzwiach… był wątek, zaraz potem w Obcym w obcym kraju wszyscy na golasa latają po całej książce. Poza tym opowiadania kończą się za szybko, nie przepadam
  • Odpowiedz
@Ireth: Witamy nowicjusza, dziękujemy za pierwsza recenzje i oczywiście czekamy na kolejne () Btw ja przeczytałam tylko Diune. Jak oceniasz kolejne tomy wzgledem pierwszego?
  • Odpowiedz