Mirki, jestem w hotelu w Czarnogórze i troszkę się w-------m. Wiem, że pewnie slowpoke, słyszałem o tym wcześniej, ale nie sądziłem że tak to działa. Zarezerwowałem nocleg przez booking.com w hotelu o dobrej renomie. Płatność na miejscu, ale należało podać do rezerwacji dane do karty kredytowej. Przyjeżdżam wczoraj na hotel, przy recepcji siedzi 3 gości, jacyś ciecie. Okazuje się, że recepcjonistki nie ma i on nas zakwateruje. Podaje mi kartkę z wydrukiem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach