Dawno nie było nic ode mnie, trochę zaniedbałem mój projekt jak i tag #borgonbox. Pisałem w poprzednim wpisie na tagu, że przez wakacje będę pisał tutaj więcej ale tak się złożyło, że wpadły projekty zawodowe i nie było czasu.
Sezon już raczej za nami, z moich 7 drzewek zostały na zimowanie 3: 2x Bhut
Tak mnie naszło na #bonsai lecz gdy zagłębiłem się w techniki ich chorowali to wyglądają trochę tak jak kurczak w hodowli. A nawet gorzej bo się nad nim znęcają. Nie jestem #wegetarianizm czy tym podobne, ale drzewku robić takie rzeczy...
@kenay: Jako osoba która od 3 lat zajmuje się bonsai powiem Ci że za tym stoi więcej nauki niż może się wydawać. Roślinie należy zapewnić odpowiednie warunki do rozwoju, dobrać odpowiedni substrat ( ziemie ) zapewnić nawożenie tak aby jej nic nie brakowało. Kontrolować czy przypadkiem nie złapała jakiegoś patogenu itp. Na początek polecam książkę od Waltera -> Jest tam wiele nauki i obala część mitów które urosły wokół bonsaii
Przeglądając dzisiaj drzewka bonsai, przypomniałem sobie że w 2000 można było zamówić kota bonsai, wraz z aparaturą podtrzymującą go przy życiu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Hoduje sobie trzy roślinki zastrzalina(podocarpus) na bonsai. Zasadziłem je z nasionek z aliexpress i tak sobie powoli rosną. Problem polega na tym, że to moje pierwsze bonsai i nie za bardzo wiem kiedy trzeba je pierwszy raz przyciąć. Wszystkie mają w tym momencie jakies 11cm wysokości, z czegi dwie roslinki to po prostu "pień" i odchodzące od niego liście (igly). Jedna roślinka jest już troche rozgałęziona ale ta jest akurat po przejściach
Coś mi się niedobrego chyba ze drzewkom dzieje: w dwa tygodnie zrobiło się krzaczaste, pogubiło masę liści, widać takie badyle, a młodych listków jest mało o są zgodni ciemnymi plamami (drugie foto w komentarzu). Podlewane jest, dostaje jakąś specjalną odżywkę do bonsai... Jak mu pomóc?