W moim LO, do I klasy w tym roku doszedł dosyć specyficzny człowiek. Oficerki, codziennie na wojskowo. Zainteresował mnie, gdy podszedł do dziewczyn i groził, że "nie ważne czy ładne czy nie to i tak wszystkie umrą, a on jest czwartym jeźdźcem apokalipsy." Trochę z nim porozmawiałem. I co? Wyszło na to, że zero mózgu, biadolił o rasie panów i Polaków, że on jest "walecznym dzieckiem narodu", Mosdorf na pewno nie był
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masej: ogladalem ogladalem. Dobrze pamietam ten film-na poczatku negatywnie bylem nastawiony a na koniec z otwartą gębą oglądałem ;) Die Welle!
  • Odpowiedz