#anonimowemirkowyznania
Lewacka i #lgbt propaganda zżera ludziom mózgi, ale od początku.

Mam ze najbliższymi znajomymi na Messengerze grupową konwersację, żeby utrzymywać dalej jakiś tam kontakt.
Kilka miesięcy temu jeden ze znajomych zrobił tzw. #comingout i wyznał że jest gejem, mi to tam było obojętne, bo nie mam nic do osób homoseksualnych i lubię słuchać Eltona Johna, zadeklarowanego geja i piosenek zespołu Queen, gdzie główny wokalista był biseksualny, jedyne co miałem za złe
Strasznie brakuje mi tej osoby, którą znałem przed coming out i niestety ni jest to pasta (,)


@AnonimoweMirkoWyznania: To nie jest tak, że był fajny do czasu kiedy mówił to co Ci się podobało (lub nic nie mówił)? Zmiana sytuacji dodała mu odwagi i teraz wyraża co myśli (nie oceniam słów Prezydenta bo to dość skomplikowany temat nie będący tematem tego do czego się odnoszę).
że nie mam nic do zwykłych osób homoseksualnych, które nie biorą udziału w tym cyrku i nawet im współczuję, że są wykorzystywani do podłych gierek politycznych


@AnonimoweMirkoWyznania: XDDD
Przecież tym zdaniem jasno pokazujesz, że uważasz homo za gorszych i takich nad którymi trzeba się litować.
W sumie to nie dziwię się znajomemu, że nie chciał się za bardzo przed tobą otwierać. Według mnie taka "litość" jest bardziej uwłaczająca godności niż naplucie