@tujepolska: A jak lecisz z drugiego końca świata do Tel-Avivu i zamkną lotnisko Ben Guriona które jest twoim docelowym to samolot w powietrzu głupieje bo traci finalny tzw waypoint więc albo twój samolot po prostu znika (celem jest oszczędzanie RAMu) albo leci w linii prostej aż się paliwo kończy i tonie w morzu (tzw trójkąt bermudzki). Nadal nie zostało to spatchowane, dziwne.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Koroshiya_1: Doskonale to rozumiem, też miałem dokładnie takie przeprawy. Najpierw nieco przed 2020 rokiem planowałem i ciągle coś mi wypadało - a już byłem wtedy na iranistyce i jednak czułem, że aż "wypada" mi tam pojechać. Potem pandemia, zabicie Solejmaniego i kryzys. Potem protesty po śmierci Mahsy Amini. Potem miałem trochę problemów zdrowotnych, nic śmiertelnego, ale na tyle poważne że przez dłuższy czas nie mogłem myśleć o wyjeździe. W końcu
  • Odpowiedz