A i w #usa gardzą polactwem które to od 100 lat wciąż wykonuje najprostsze prace za najniższe płace a taki pajeet który srał w indiach na ulicy pracuje w #it albo jest supervisorem polaka robaka.


@suqmadiq2ama: chyba wróciłeś do picia co?
  • Odpowiedz
@grubson234567: Klasyka.

Wykopki: HURR, TYLKO MY MYŚLIMY SAMODZIELNIE, CAŁA RESZTA, PODKREŚLAM, CAŁA RESZTA TO SĄ DEBILE ZDALNIE STEROWANE PRZEZ SOROSA/KORPORACJE/REPTILIAN, ZASRANE NPC KTÓRE WIERZĄ WE WSZYSTKO CO ZOBACZĄ, ZERO KRYTYKI, ZERO MYŚLENIA, OBUDŹCIE SIĘ Z LETARGU LEWACKIE MAŁPY, PRZEJRZYJCIE NA OCZY.

Też wykopki: łapią się na każdy fejk, niezależnie jak głupi czy oczywisty.
  • Odpowiedz
Używam Twittera tylko do spraw zawodowych – generalnie szeroko pojęte IT i developerka. To co się tam dzieje od kilku dni to jest niezła masakra. Ludzie nie publiką wpisów technicznych w celu solidaryzowania się z czarnoskórymi mieszkańcami USA, a inni grożą, że przestaną followować i zaczną blokować tych, którzy będą pisać w tym czasie o technologii. WTF. Chyba pierwszy raz tak mocno odczułem jakąś akcję z #blacklivesmatter. Inna sprawa,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AvantaR: czyli nawiedzeni lewicowcy zaczynają akcję na twitterze? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@In_thrust_we_trust: Trudno mi powiedzieć czy nawiedzeni lewicowcy. To są znani w środowisku developerskim ludzie, twórcy narzędzi/frameworków/bibliotek używanych przez tysiące ludzi na całym świecie. A tu nagle z czysto zawodowych kont, na których dawali świetny techniczny content zrobili miejsce w którym piszą cały czas o sytuacji w USA, przy okazji twierdząc, że jak
  • Odpowiedz
@AvantaR: no ale możemy tylko siedzieć i krzyczeć na komputer. Nigdzie nie jest napisane, że profile na twitterze maja trzymać się jakiejś linii programowej. Każdy może pisać co mu sie podoba. I co pan zrobisz? Nic pan nie zrobisz.


@aski: Nie no pewnie. Ja nie mówię, że on nie może tego robić. Po prostu jako osoba, która go śledzi trochę się zawiodłem, bo byłem przekonany, że to profesjonalnie
  • Odpowiedz
@JesusOfSuburbia: a jaka wpadka - nie dorabiajcie ideologi do rzeczy ktore z ideologia nie maja nic do czynienia. Juz niedlugo nie bedzie mozna wyszukac w necie pedalow do rowerow bo sie geje oburza no ja p------e co sie z wami ludzie dzieje ? uzywajcie mozgow!!
  • Odpowiedz
@mistrz_tekkena: Nie wiem co maja na celu ale znam ich konsekwencje-wygrana Trumpa, izolowanie się Azjatów i białych od czarnoskórych i jeszcze bardziej rasistowskie spojrzenie na czarna społeczność
  • Odpowiedz
@mistrz_tekkena: tak jak piszę - nie mają celu jako takiego, wytyczonego - jednak pokazują, że coś jest mocno nie tak. Skoro w najbogatszym kraju świata miliony ludzi nie mają nic do stracenia i rabują sklepy podczas zamieszek to jest to wyraźny objaw choroby systemu. Sto lat temu tak się rodził komunizm. Kraje, które nie opanowały wtedy bezkrytycznego kapitalizmu skończyły pod czerwonymi i brunatnymi barwami.
  • Odpowiedz
Przerażająca niski jest poziom ludzi zabierających głoś w sprawie protestów w Stanach. Zakompleksienie i wpojony od pokoleń rasizm jest porażający. Mówicie o grabieżach sklepów, rozruchach itd. Ciekawe jak wy byście się zachowali gdyby was zwolniono z pracy (koronawirus) i zostali bez środków do życia, bez zasiłku, bez oszczędności. Nie zapominajmy, że Afroamerykanie najczęściej pracują za najniższe stawki ponieważ biali Amerykanie nadal wyznają kult białego Pana. Przyczyną kradzieży i dewastacji jest ubóstwo Afroamerykanów
  • 72
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przerażająco niskie jest usprawiedliwianie grabieże, rozboje tym że ktoś stracił pracę... We Włoszech też stracili pracę, wiele wiele osób. Jakoś nie widać żeby chodzili i niszczyli mienie swoich sąsiadów. Żegnaj trolu.
  • Odpowiedz
Zanim powiem co chcę powiedzieć, zaznaczę, że Black Lives Matter zawsze i wszędzie. Każdy jest dla mnie człowiek i uważam, że kolor skóry niczego nie definiuje.
Ale to co zobaczyłem, aż mrozi krew w żylach. W "proteście" biorą udział czarni i biali, ale to już nie jest protest. To jakiś horror, rozbój, coś, co nie powinno mieć miejsca. Ten człowiek został śmiertelnie pobity i stracił życie, chroniąc swój dobytek. W imię czego?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niezgodny: Typo opowiadał na Twitterze, że to bar jakiś dobrych znajomych, a że innym znajomym już małpy puściły biznes z dymem rujnując im dorobek życia to nie chciał dopuścić do tego po raz drugi. I za to mu się oberwało.
  • Odpowiedz