@Pro-publico-bono: Żadnemu polskiemu filmowi tak nie życzyłem żeby był dobry jak temu. Bardzo łatwo byłoby ten film spłycić, ale z taką obsadą i z taką formą narracyjną jak zaprezentowaną w zwiastunach? Naprawdę mam nadzieję że się uda i dostaniemy świetne, polskie kino.
  • Odpowiedz
@Joz:

Oglądam ten zwiastun i te wszystkie sceny są jakby żywcem wyciągnięte z książki. I stąd moje obawy ( ͡° ʖ̯ ͡°) A co do video dziennika Beksińskiego to widziałem tylko te fragmenty udostępnione w internecie, ale nie ma tego za wiele.
  • Odpowiedz
@Vuze: wielkie dzięki za wspomnienie :) A ja celowo nie chciałem pisać o tym na mirko bo wszyscy wiemy jak Wykop podchodzi do Patronite. Niemniej postanowiłem spróbować, minimalne efekty już widać! Ale nawet jeśli nic z tego nie wyjdzie pomysł z muralem w Wawie postaram się zrealizować - to byłoby coś genialnego!
  • Odpowiedz
  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tarzan_szczepan: jak Wayne Barlowe, to pewnie też Keith Tompson, Zawadzki, Łukasz Banach, Mariusz Lewandowski (ten moim zdaniem najbardziej, nawet jest w przystępnych cenach), Linke, Tadeusz Brzozowski, Jarek Jaśnikowski...
  • Odpowiedz
Gorąco polecam tę powieść wszystkim miłośnikom twórczości Z. Beksińskiego. Być może znajdą się również tutaj osoby, które pamiętają jego syna, Tomasza, z audycji w Trójce. Historia jego życia wstrząsnęła mną. Ogromny szacunek dla Grzebałkowskiej za to, że nie czyni z życia Tomka, jak i ze śmierci Zdzisława, taniej sensacji. Za rys psychologiczny mordercy Beksińskiego chylę czoła. Za mozolną i świetnie udokumentowaną relację życia rodziny Beksińskich również.

Kilka linków, które świetnie uzupełnią lekturę:

Film
Vyar - Gorąco polecam tę powieść wszystkim miłośnikom twórczości Z. Beksińskiego. Być...

źródło: comment_Fz1AeDAjE58PpXg7FrrJTidrPw2V5Xhj.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pekas: też średnio moim zdaniem. Trochę jak plakat do jakiejś głupawej amerykańskiej komedii, ale w innych kolorach niż zazwyczaj. Groteskowo trochę. W ogóle z takim tytułem ciężko to ugryźć...
  • Odpowiedz