Jak miałem 6 lat, dostałem swoją pierwszą kasetę, była to bajka "Były w lesie raz igrzyska" a na początku i końcu bajki usłyszeć można było polską muzykę elektroniczną z lat 80. której wykonawcą był Marek Biliński - udało mi się znaleźć utwór zakańczający:
@Strus: Napisy sa przeciez dostepne :) Polski dubbing jest jak dla mnie bardzo dobry akurat w Porze na przygode choc niektorzy narzekaja, bo wiadomo teksty sie roznia :)
Oglądałam ostatnio Brave (Merida Waleczna) w wersji z napisami i szczerze polecam (dla akcentu warto zobaczyć wersję oryginalną), bardzo fajnie się ogląda, są momenty gdzie można się uśmiać, fabuła nieco mniej schematyczna niż w większości bajek o księżniczkach (duży plus) także polecam :)
I nie mogę się doczekać Despicable Me 2 :) (czyli kontynuacja Jak ukraść księżyc o cudownym tytule - Minionki Rozrabiają :])
@Lord_Blizzard: Filmy oczywiście tak, ale animowane niekoniecznie . Takie "Pingwiny z Madagaskaru" np. z polskim dubbingiem jak dla mnie biją na głowę oryginał
Ostatnio Internety pomogły mi znaleźć film amerykański cyborg który o dziwo nie był 1 częścią terminatora...
Teraz po głowie mi chodzi stara bajka która była emitowana na polonia 1. Przeszukałem wszstkie strony z tymi bajkami, wszystkie znaleziska na wykopie o nostalgi, i nie znalazłem.
Opis: Typowa bajka tamtych czasów, 2 bohaterów dziewczyna i chłopak, podróżują po różnych światach i naprawiają je bo zostały zmienione przez Uwaga główny hint SZATANA który posiada 2
@Roballo: Taa, wcześniej było Game One. Nie dość, że fajne piosenki całkiem często leciały, to jeszcze lubiłem powtórki z Fify. Animów na nim jednak nie oglądałem.
Pamiętacie taką bajke o chłopcu co znalazł robota takiego dużego i się zakumplowali? Pamiętam że on tego robota trzymał na złomowisku a ostatnia scena to było jako z okrętu podwodnego wystrzeliwali atomówke żeby tego robota zabić.
Kojarzycie bajkę/kreskówkę, w której był gruby kot? Chyba czarny lub szary i chyba miał jakąś niedobrą właścicielkę. Nie mogę sobie przypomnieć tytułu, przed oczami mam tylko tego kota ;/ #kiciochpyta #bajki
Reddit to jednak ryje banię- właśnie się dowiedziałem, że w pierwotnej wersji "Śpiącej królewny" książę wcale jej nie obudził pocałunkiem, tylko ordynarnie zerżnął na śpiocha. Królewna nie budząc się urodziła dwójkę dzieci a potem została spalona na stosie?! No 4chan by się tego nie powstydził. Prawda li to?