Konkretnie w tym dniu, w czasie zadumy, rozmyślaniach nad losem powstańców wiersz poniżej wyjątkowo mnie wzrusza.
Oddzielili cie, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.
Oddzielili cie, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.








![Rutkowski szuka zaginionego Remka Baczyńskiego. Pomóżcie też! [wykop efekt]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_7lfoj3yFBoT3hYlck4QZHnA8gS242B8q,w220h142.jpg)



![L.....a - Elegia o [chłopcu polskim]
Oddzielili cie, syneczku, od snów, co jak mot...](https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_RJMPxgWMafd7O1WiVqDEkZrX06LPViJq,w400.jpg)














By Polska umiała znów żyć