Spiąłem tyłek, pobrałem te wszystkie aktualizacje. Nie dałem rady. Zmęczyłem się przy tym #atomicheart (ogrywane na #xbox Series X), ostatni raz odpuściłem sobie chyba jedynie tak tylko A Plague Tale, więc po ponad 10h podsumuję już ten twór. Próbowałem grę przelecieć na szybkości, ale jednak się odbiłem. Nieco napisałem już wcześniej, ale teraz mam już pełniejszy obraz gry, więc pokuszę się o ocenę.
Zacznijmy od plusów:
+ Przyjemna dla oka
Zacznijmy od plusów:
+ Przyjemna dla oka























Najbardziej wkurza mnie to co opisał jako :
Irytujące „pszczoły”, które sprawiają, że nie ma sensu niszczyć przeciwników, bo po chwili i tak stawiają ich na nogi…
- …co z kolei sprowadza się do kolejnego minusa, czyli - biegania od znacznika do znacznika zamiast cieszyć się wybiciem przeciwników i spokojną eksploracją
zabijasz przeciwników a te latadła dosłownie przylatują jedno za drugim w nieskończoność