@DulGukat: Dobry, Skywatcher 150/750 i SONY DSC-RX100 IV. Niestety aparat z ręki bo jeszcze nie mam mocowania. No i byłem leniwy, bo nie chciało mi się teleskopu wywalać na balkon, więc robione z domu przez szybę.
Dzisiejszy Księżyc ok 22:00. To była moja pierwsza obserwacja przez większy teleskop i to również moja pierwsza fotka przez teleskop. Do tej pory oglądałem niebo przez teleobiektyw. Teleskop dostałem totalnie rozkolimowany i na szybko poprawiałem na Betelgezie z internetowego tutoriala ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kolimacja jeszcze do poprawy. Użyłem filtrów RGB, ale nie potrafię jeszcze uzyskać koloru, jaki bym chciał. Nie wiem czemu... 4000x2400 pikseli. Celestron SCT 6",
Zrobiłem sobie selfie z Orionem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zrobiłem je telefonem. Chyba powoli jesteśmy świadkiem padania kolejnej bariery w fotografii. Telefonem można robić zdjęcia w nocy. Ponieważ będę pewnie wrzucał kolejne astrofotki robione telefonem zakładam nowy tag #astrofonem
Technikalia, bo to w tym przypadku ciekawe. Onelus 6, 20s, f/1.7, iso1600, pojedyncza ekspozycja, wywołany raw.
Mirki pijcie ze mną kompot! To już 5 lat odkąd zacząłem prowadzić bloga nightscapes.pl Dużo się przez ten czas działo. Sporo noce zarwałem, trochę zdjęć zrobiłem. Bardzo miło wspominam ten czas. Zwłaszcza wszystkich ludzi, których spotkałem dzięki tej pasji. Polecam ten stan!
Ehh człowiek ucieszony ,że czyste niebo jest,rozkłada sprzęt,ustawia aparat ,wszystko pięknie,robi pierwszą klatkę i jeb! Chmury zaczęły zapełniać niebo jak szalone .Jak żyć? Przynajmniej mam fotkę z telefonu xD #astrofoto
Standardowy obiekt nieba zimowego: kompleks mgławic Oriona :) Niestety mój aparat się zbuntował i po 4 klatkach zmienił parametry na 30s i inne ISO czego oczywiście nie zauważyłem przez co ponad 2h materiału poszło do kosza, zostały jedyne 4 klatki (╥﹏╥) wiem że mgławica przepalona a gwiazdy nie są idealnie punktowe ale to tylko taka wersja bieda-demo wyciągnięta do przesady :) jak dzisiaj będzie pogoda to pojadę znowu
Niektóre aborygeńskie ludy Australii dostrzegały w obrębie dzisiejszego Krzyża Południa konstelację złożoną nie z gwiazd, lecz z ciemnych chmur w kształcie emu. fot. Alex Cherney
Średnio zadowolony jestem z tego co wczoraj wyszło z Orionem, ale jest też lepiej niż przed rokiem. Od października nic nie fociłem, także w kwestii obróbki stałem w miejscu i nadal widzę, że kuleje u mnie to niemiłosiernie. Ilość darków także nie jest zadowalająca, ale zimno było już tak bardzo, że nie mogłem dłużej wytrzymać (╥﹏╥), z tego powodu szum przy wyciąganiu daje już się we znaki.
Być może kogoś zainspiruje. Pierwsze słyszę o tym sprzęcie, a wydaje się całkiem interesujący. Zdecydowanie najtańszy napęd paralaktyczny na rynku. Ciekawostką jest to, że jest w pełni mechaniczny - zero elektroniki! Naciągamy sprężynkę i jedziemy. Wrażenia na zachodnich forach całkiem pozytywne.