• 1
@elvisiako: nie wiem po co te osobiste wycieczki. Obserwuje tyle ile pokazują w mediach. Kilka miesięcy temu pokazywali go na targach w Warszawie i wielkie wow teraz na zachodzie i znów wow a nic nowego nie pokazali. Sam zauważyłeś ze filmików z jazdy nie ma a nawet jeśli są to nie wiadomo na jakim silniku i ile ma koni bo obecne informacje są niedokładne. Zauważam osiedlową grypsere. Z fartem mordo.
  • Odpowiedz
@dragon240994: ale to akurat częste. np w diablo masz lampy z nissana 300zx. Poważnie :)

ja bardziej mowilem o dyfuzorach i ospoilerowaniu. Bo podejrzewam, ze Hurracan albo Aventador nie będzie odstawal na torze i wiele innych. ;)
  • Odpowiedz
@Plupi: a sorry nie doczytałem, że w Warszawie - co nie zmienia faktu, że dalej jest to "top kek", bo pisanie o pokazie animacji "będzie można zobaczyć samochód w wersji 3d" to żenada
  • Odpowiedz
@Andrzej_K: Przecież to auto to tylko dobry sposób na wyciągnięcie dofinansowania od instytucji i sponsorów, ono nigdy nie doczeka się produkcji seryjnej. Później cały ten biznes zostanie pchnięty na giełdę papierów wartościowych. Ale ja nic nie mówię, bo zaraz przyjdzie ich wykopowy PR-owiec i zacznie gadać, że przecież nieprawda.
  • Odpowiedz
@elvisiako: No nie wiem, jakoś długo to twa. Podobno mają rozpocząć produkcję w 2016
@BuzzKillington: Nieprawda, mylisz auto z targów Poznańskich z pierwszym prototypem który był nota bene obrzydliwy i faktycznie wyglądał jak spod ręki pana Staszka.
Lumpart - @elvisiako: No nie wiem, jakoś długo to twa. Podobno mają rozpocząć produkc...
  • Odpowiedz
@Lumpart: brzydkie to jak noc, szyby czarniutkie, nieprzezroczyste, tak ze nic nie widać do środka, elementy karoserii z plastiku, nierówne szpary i jeszcze miejscami widać zadziory po wtryskarce

takie coś przynajmniej stało w środku na wystawie i nie mozna bylo podchodzic bo było ogrodzone
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cały ten projekt jest dla mnie jakąś miarą naszej megalomanii. Chcemy latać zanim nauczymy się chodzić. Zamiast wpompować kasę w jakieś małe projekty tworzące podzespoły a potem zmontować z tego jakąś polską markę robiącą małe,proste, ekonomiczne i ekologiczne auta miejskie, pchamy się od razu w supersamochody:/
Zanim ta Arrinera wyjedzie na drogi będzie tak przestarzała jak Polonez w momencie debiutu. A teraz jeszcze obligacje.
  • Odpowiedz
@lossuperktos: Ale ta Arrinera nie ma w ogóle w planach wyjazdu na drogi. To jest projekt do ssania kasy od inwestorów. Sprawdź ich historię na New Connect. Teraz na giełdzie już nikt im nie chce dawać złamanego grosza więc próbują wyszarpać kasę od nieogarniętej finansowo części społeczeństwa.

Jak będę miał chwilę czasu to pokuszę się o grubszy opis szwindla zwanego "polski supersamochód"
  • Odpowiedz