✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Gdybyś planował dziecko, to wolałabyś/wolałabyś mieć syna czy córkę? Podaj powód w komentarzu swojego wyboru, jak masz ochotę #anonimowemirko

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim

Jak wyżej

  • Jestem różowa- córka 4.1% (3)
  • Jestem niebieski- córka 17.6% (13)
  • Jestem różowa- syn 13.5% (10)
  • Jestem niebieski- syn 41.9% (31)
  • Jestem różowa- obojętnie 10.8% (8)
  • Jestem niebieski-obojetnie 12.2% (9)

Oddanych głosów: 74

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie mam szans teraz zostać matką. Nie mam ani warunków materialnych, pracy, mieszkania, skończonych studiów, partnera. Realnie mogę to mieć w wieku >35 lat, i dopiero wtedy decydować się na pierwsze dziecko. Czy w tym wieku można jeszcze mieć zdrowe dziecko, bez żadnego autyzmu, chorób itd? #anonimowemirko

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zwiazalibyście się z 35 letnią kobietą, z czystą kartką, która co dopiero skończyła studia i zaczyna praktycznie wszystko od zera? #anonimowemirko

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim

Jak wyzej

  • Jakbym nie miał innej opcji to tak 15.9% (13)
  • Tak, czemu nie 68.3% (56)
  • Nie, coś z nią jest nie tak 15.9% (13)

Oddanych głosów: 82

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
uczciwy-czempion-67: Nie, bo dla mnie partnerka musi być w okolicy mojego poziomu, a 35 lat to już w peak kariery się powinno wchodzić, to są wczesne czasy na jakieś CxO, a nie zaczynanie od nowa…

…chyba, że to case typu była prawniczką, dobrze jej szło, tak mocno że jej się nudziło i teraz została lekarką, a za kolejne 5 lat będzie austronautką, bo jest tak ambitna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Także
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Potrzebuję się do kogoś przytulić, żeby ktoś mi powiedział, że wszystko będzie dobrze. A nie mam nikogo takiego - rodziców, rodzeństwa, drugiej połówki, ciotek, wujkow. Niby jest w miarę w porządku. Mam przyjaciół, ale nikogo w takiej relacji, żeby otrzymac jakieś poczucie bezpieczeństwa. Gdybym wylądowała w szpitalu, to nie miałby nawet kto mi piżamy przynieść. Potrzebowałam to z siebie wyrzucić (,)

#gorzkiezale #psychologa
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam taką koleżankę, której w życiu dobrze się układa, sama jest dosyć zdeterminowana i ogarnięta, ale zupełnie nie rozumie ludzi, którzy przez coś przeszli i odcisnelo to ślad na ich psychice. Uważa, że psychologia to wymyślanie, a ludzie sami są winni swoim błędom. Generalnie to umie się dogadać z otoczeniem, ale bardziej na takiej płaszczyźnie, że gdzieś się było, coś robiło. Znajomości utrzymuje dla swoich korzyści. Nie bardzo można
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach