W obszarze zabudowanym podnoszenie prędkości nie obejmuje ciężarówek oraz autobusów, a nawet.... samochody z przyczepą?
Tylko czy kierowcy zawodowi o tym pamiętają i czy ta restrykcja coś wnosi?
Ja wczoraj jechałem w Olsztynie za ciężarówką na drodze z podniesioną prędkością do 70 i tyle jechałem nawet 75 i ciężarówka za mną galopowała takim samym tempem. Zagrażała? Nie? Była to droga dwupasmowa bez ruchu pieszych, chodnikami oddzielonymi od drogi i był to odcinek bez przejść
Tylko czy kierowcy zawodowi o tym pamiętają i czy ta restrykcja coś wnosi?
Ja wczoraj jechałem w Olsztynie za ciężarówką na drodze z podniesioną prędkością do 70 i tyle jechałem nawet 75 i ciężarówka za mną galopowała takim samym tempem. Zagrażała? Nie? Była to droga dwupasmowa bez ruchu pieszych, chodnikami oddzielonymi od drogi i był to odcinek bez przejść








Muszę z przykrością powiedzieć że aż około 70% ograniczeń prędkości na obserwowanych Polskich drogach jest na wyrost, te 25% jest optymalne, kolejne 5% to miejsca gdzie dopuszcza się zbyt szybką jazdę, np. wąska dróżka gruntowa i nagle znak 60 km/h (wyzwanie), 70 km/h na tarce lub 30 km/h na wąskiej uliczce na starym mieście gdzie bezpieczna prędkość to może 10-15 km/h, ale to mniejszość. Na pocieszenie 60%
źródło: usasanienielimitowstatystyki
PobierzA twoim zdaniem większość limitów prędkości jest