Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarkendarion: ten murek nad górską fortecą mnie zastanawia czy był w oryginale w sequelu to miała być dalsza cześć górskiej twierdzy gdzie miał rezydować król z paladynami a w g2 tam jest kamienny smok ale jakoś sobie tych kamulców nie przypominam takich jasnych.
  • Odpowiedz
#lovehina #anime #animedyskusja

Właśnie obejrzałem legendarną serię Love Hina.

Kurcze, jakie to jest przyjemne. Kreska nie jest jeszcze zweeboizowana, nie wygląda tak jak Genshin Impact, postacie rzeczywiście są sympatyczne, "harem" też nie jest idotyczny jak współczesne (czyli wszystkie laski latają za gościem bez wyraźnego powodu, tutaj jednak te sympatie są subtelniejsze).

No
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miloszy: O widzę że ktoś spróbował Love hina...mangę polecał z całego serca.

Jedno z pierwszych anime które obejrzałem. Chyba 12 lat miałem.

Co warte podkreślenia że pomijając ze jest to pierwsze i ecchi o bardziej stałej strukturze to co większość nie widzi to to że Love Hina jest pierwszym false haremem.
  • Odpowiedz
@tobaccotobacco: nie oglądałem bo z daleka mi zawsze pachniało szmirą więc od 10 lat leży na kupce pod tytułem "jakbym stracił wszystkie kończyny i nie miał co robić leżąc w łóżku", ale z doświadczenia:
jun maeda znany jest z robienia gniotów które jedyną wartość jaką mają to ta czysto emocjonalna kiedy zignorujesz bez sensowność fabularną + mają dobrą muzykę nad którą sam pracuje - i tu ma akurat zdecydowanie talent
Sinti - @tobaccotobacco: nie oglądałem bo z daleka mi zawsze pachniało szmirą więc od...

źródło: EWvC7KFXsAAWNmL

Pobierz
  • Odpowiedz