„Kapitan Tsubasa” ten tytuł zna każdy, ale mam wrażenie, że masa naprawdę dobrych anime o piłce nożnej przechodzi totalnie bez echa w Polsce. Ludzie pamiętają tylko najbardziej odklejone sceny, a nie te tytuły, które faktycznie dobrze pokazują piłkę nożną, taktykę i presję grania.

Z drugiej strony: czy anime sportowe w ogóle MUSZĄ być realistyczne?
Bo np. jedni wolą „symulator emocji i treningu” jak Ao Ashi, a inni chcą totalnego hype’u i przegięcia jak w
KulturowyKociolek - „Kapitan Tsubasa” ten tytuł zna każdy, ale mam wrażenie, że masa ...

źródło: niedocenione-anime-o-pilce-nozne

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach