Cześć Mirki,
Stoję przed decyzją o wejściu na finasteryd (planuję 1 mg 3x w tygodniu), żeby ratować gniazdo, ale mam specyficzną sytuację medyczną i liczę na opinię kogoś, kto ogarnia hormony bardziej niż przeciętny urolog z NFZ.
Moja sytuacja:
Mam tylko jedno jądro (kompensacja).
Zrobiłem badania i wyniki wyglądają tak:
Testosteron: 439 ng/dL (w normie, ale bez szału)
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

LH: 9.6 mIU/mL (wywalone ponad normę – przysadka mocno pogania to jedno jądro, żeby dociągnąć do tych 400+ teścia).


@srakolak: Finasteryd ci moze w tym pomoc, poniewaz testosteron nie bedzie sie rozkladal do DHT i bedzie dluzej "zyl" w twoim organizmie. Generalnie to branie finasterydu redukuje DHT i zwieksza testosteron o okolo 10-15%.
Tutaj badanie twierdzace, ze branie fina obniza ten hormon

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0039128X98000051
  • Odpowiedz
Witam

Zacząłem leczyć się z powodu niskiego poziomu testosteronu. Miałem 314 w skali od 240 - 870. Lekarz przepisał mi clomid i dwa tygodnie po zakończeniu kuracji miałem zrobić testy żeby wiedzieć czy dalej stosować ten clomid czy może będzie trzeba syntetyczny testosteron.
Dzisiaj na badaniach wyszło mi 389. Nadal mało ale czy będę musiał się kuć? Wizytę u lekarza mam dopiero za dwa tygodnie dlatego pytam
No i czy nie ma zamienników do
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sakulbn: Nie ma sensownej alternatywy dla igły. Clomid to tymczasowa monoterapia i raczej w niczym nie pomoże. W USA tez stosują praktycznie wyłącznie leczenie cypionatem (igła) ale lepiej rozpisują protokoły niż polska myśl endokrynologiczna.

Testosteron w saszetkach nie istnieje; tzn. nawet jeżeli to nie ma sensu. Jest w żelu, ale tez nie ma sensu. Jak nie czujesz objawów to nie ma sensu leczyć się teściem - leczenie na niewiele się
  • Odpowiedz