@cyberyna: Nie byłem, choć płytę "Planetary confinement" znam nawet dość dobrze, ale muza ta wydaje mi się, strasznie depresyjna i emocjonalna, a bardziej skłaniam się ku bardziej technicznemu podejściu. Ale głos ma w dechę ;)
  • Odpowiedz
@pmache: Z 5 razy przesłuchałem. Co prawda taka długa pojedyncza progresja to według mnie zbyt prosta forma, ale brzmi naprawdę przyjemnie. Jak dla mnie, utwór wytwarza ciekawe uczucie zagrożenia, z czym się spotykam dość rzadko przy tak chwytliwych kawałkach. No właśnie, główna melodia ogromnie mi się spodobała.
No i ostatnia sprawa. Piszę to chyba do każdego, ale muszę i teraz: czy nie myślałeś, żeby jednak spróbować bardziej połamanej i złożonej
  • Odpowiedz