Alita: Battle Angel podbija światowy box office już drugi weekend i wygląda na to, że spełnia oczekiwania 20th Century Fox. Chociaż film nie odniósł ogromnego sukcesu w Stanach Zjednoczonych - na razie wpływy rzędu 60 milionów dolarów, to na świecie ...
Wybrałem się wczoraj do imaxa na Alitę. Generalnie nie miałem zbyt wysokich oczekiwań jako, że to filmowa adaptacja mangi. Na szczęście ten jeden raz się myliłem, fajnie oddali klimat orginału, nie amerykanizowali go na siłę co jest olbrzymim plusem. Fajnie się obserwuje rozwój bohaterki jej oczami. Dialogi czasami wywołują totalne zażenowanie, ale jest część fabuły i budowania postaci. Do tego świetne efekty specjalne i sceny walki. Co do efektów, na wyróżnienie zasługuje
@paszczurek: tak nudne, proste i nijakie ze az wstyd, jeden z niewielu filmow z ktorych moglem wyjsc w polowie, ale poszedlem z bratem bo chcial to glupio było go zostawic
#alita Nie rozumiem niskiego wyniku budżetowego tego filmu. Naprawdę bardzo dobry film i świetnie się oglądało w kinie. Fabuła bardzo dobra a animacja i efekty wizualne są kosmiczne <3 Każdemu polecam bo tak dobrze na żadnym filmie tak się bawiłem od lat nie licząc końcówki deadpoola 2 który prawie mnie zniszczyl #kino #film #sciencefiction
@Tymariel: Ja idę dzisiaj lub jutro. Widzę jasno, że film jest targetowany na nastolatków, ale już po trailerach widać, że świat wykreowany w filmie jest fantastycznie dopracowany i dlatego to obejrzę. Liczę, że druga część, jeśli jakimś cudem film się zwróci, będzie już dla dorosłych.
Dawno mi się tak dobrze żadnego filmu nie oglądało w kinie. Uwielbiam filmy akcji w klimatach Sci-Fi, a tego jest niestety mało, bo Transformersy mają zbyt dziecinną fabułę, a Avengersów fanem nie jestem. Bardzo przyjemnie oglądało się główna bohaterkę, na trailerach trochę nie podobały mi się te duże mangowy oczy, ale w filmie jakoś nie zwracałem na to uwagi, bardzo fajnie do niej pasowały.
# 34 | 9/10 | Alita: Battle Angel (2019) @ Cinema City Plaza
Ok, jest trochę młodzieżowo, mogłoby być mroczniej, ale w kategoriach "Avatarowskich" to jest spektakularne wizualnie i równocześnie niegłupie. Ja się jaram i czekam na sequel i prequel. Polecam
@CukrowyWykop: no właśnie widziałem pierwsze raporty boxoffice że jest słabiutko. wielka szkoda. może Cameron jak zarobić na Avatarze 2 i 3 to sypnie groszem i z Rodrigezem jednak się podejmą.
@enemydown: no wygląda cud miód, ogrzej że fabuła śmierdzi hollywoodowymi tropami. Nie znam wprawdzie oryginału, ale tutaj wygląda to na to samo co było w ghost in the shell czyli antysytemowa rebelka i oh-ah protagonistka