Kochani mircy płci obojga. Jestem czytelnikiem wykopu od początku jego istnienia, i wykopkiem od roku z hakiem. Może i nie jest to jakiś wyczyn, ale człowiek się tu zadomowił. Wbrew pozorom dobrze wiecie, że nie jesteśmy żadnymi randomami z wypoku, bo za każdym nickiem stoi człowiek, który robi wypokowi PR. Niestety, ja usuwam konto i raczej dobrego PR nie będe robić. To miejsce się popsuło. Z jednej strony narodowcy ze swoją nienawiścią
Trochę się ogarnijcie, nie chodzi o to kim był Jarosław S. ale o to, kim jest teraz- byłym bandytą, który gloryfikuje innych zbrodniarzy i ich tryb życia. Facetem, który nadal nie używa, że zrobił coś złego, nie przeprosił i nie czuje żadnej skruchy co czyni go nadal tym samym człowiekiem, o ile w ogóle takie jednostki można tak nazywać.
Zresztą niezła jest #beka z typa, przeczytajcie sobie jego #ama i skonfrontujcie to
Zrobiłem rozeznanie trochę w temacie afery i czy dobrze zrozumiałem:
- afera nie wybuchła bo ama, tylko dlatego, że została rozreklamowana jakby to było ama z celebrytą, a nie bandytą.
- m__b #!$%@?ł tekstem na fb: "Rozmawiamy z masą o życiu" (jakoś tak, sens został zachowany), to nie jest fake? xD Ciekawe czy spodobało mu się spojrzenie gwałciciela i mordercy na życie?
- elfik też coś napisał na fb, ale nie znalazłem
- afera nie wybuchła bo ama,


HURR DURR, DLACZEGO PRZESTĘPCE ZAPRASZACIE??!!

tylko dlatego, że została rozreklamowana jakby to było ama z celebrytą, a nie bandytą.


Szczerze powiedziawszy jakiejkolwiek reklamy tego nie widziałem.

m__b #!$%@?ł tekstem na fb:


No i? Mamy chyba coś takiego jak "wolność słowa"? Niezależnie od tego czy mi się podoba czy nie? Zresztą, czego sie spodziewać po społeczności, która tworzyła gównostrony o gwałcie na małych dzieciach na FB przez