Religie to wada świadomego umysłu który uznaje ze „musi” w coś wierzyć i ze jego istnienie i cały świat ma większy sens

Natomiast celem życia jest przetrwanie i rozmnażanie się, tyle i aż tyle

Już pierwsze małpy przed człowiekiem miały „proste religie” abstrahując od faktu ze na świecie teraz są tysiące religii którym człowiek „przyznał” wydarzeni które są dla niego niezrozumiałe

Każdy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Natomiast celem życia jest przetrwanie i rozmnażanie się


@Herato: No nie ;d. Ty mówisz o schemacie ewolucji (presja na przetrwanie i przekazywanie dalej swoich genów, swoją drogą nie tylko przez rozmnażanie się, jedna ze strategii to pomaganie w rozmnażaniu się rodzinie - bardzo prosty przykład to mrówki).

Życie nie ma żadnego zdefiniowanego celu, więc cokolwiek sobie wymyślisz tutaj za cel, będzie to obiektywnie niepodważalny sens Twojego życia. Optymistyczny nihilizm, bardzo
johny-kalesonny - >Natomiast celem życia jest przetrwanie i rozmnażanie się

@Herato:...
  • Odpowiedz