@toodrunktofuck: Mi się całkiem podobał - nie było wyraźnego faworyta, do końca emocje i niewiadoma, kto zwycięży. Szkoda tych szans utraconych na samym początku, wpłynęło to mocno na asekuracyjne podejście uczestników i niski wynik
  • Odpowiedz
Są zawodnicy, którzy jak nie mają stuprocentowej pewności, to nie będą strzelać nawet między dwoma opcjami, no i są tacy zawodnicy, jak pan Paweł, którzy będą przeciągać odpowiedź próbując sobie przypomnieć coś, czego nigdy wcześniej nie wiedzieli, bo może jednak jakimś cudem uda się coś ustrzelić spośród miliona opcji
#1z10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach