@lucyferia: Taka prawda. Elity i media zasklepiły się na kilku wielkich miastach z których nie widać problemu głębokiej prowincji. Tam nie ma miejsca na życie pokazywane w "Ugotowanych", "Prawie Agaty" czy innych programach TVN, jest za to bieda, znój, życie ze zobowiązaniami na gardle, brak pracy, pensja wysokości 1300 która musi wystarczyć na 4 osoby, dzieci które musiały wyjechać (w lepszym wypadku do najbliższej metropolii) za lepszym życiem, kolejki do lekarza,
@pivo14: Ja mam sporo koleżanek z Warszawy, które nie mają zielonego pojęcia, jak wygląda życie w większej części kraju, bo jeśli wychylą się poza wspomniane miasteczko Wilanów, to lądują w kurortach, polskich lub zagranicznych. I kuźwa nie rozumieją, że nie każdy ma choć w połowie tak wygodnie, jak one.