Z delikatnym poślizgiem, ale i zgodnie z obietnicą - przeprowadzamy kolejne #rozdajo. Miało ono się odbyć wraz z meczem Manchesteru, ale trochę się nie zgraliśmy. Ponieważ ostatnie konkursy okazywały się być trudne i nikt nie trafiał w dokładne wyniki, minuty lub strzelców pierwszej bramki, to dziś trochę ułatwimy zabawę. Książkę "CR7 Maszyna" zgarnie osoba wylosowana z plusujących, po prostu.
Do północy pojawiło ten wpis zaplusowały aż 394 osoby! Jesteśmy pod wrażeniem, nie spodziewaliśmy się aż takiego wyniku. Szczęśliwcem wylosowanym z 394 Mirków jest @Emptyhuman (✌゚∀゚)☞, gratulujemy i prosimy o przesłanie danych do wysyłki na PW.
@KubaJam: myślę że warto abyś (przynajmniej zwycięzców) uświadomił, że te kulki są śmiertelnie niebezpieczne dla małych dzieci. Scenariusz jest prosty: 1. dziecko połyka zgubioną kulkę 2. dziecko połyka drugą zgubioną kulkę 3. gdzieś w środku one się spotykają i zaczynają się przyciągać
@xavvax: @Limitless: Kilimat był tak gęsty że można było utopić się w nim jak w bagnie, na owe czasy, graficznie był to nowoczesny produkt, z tą różnicą że właśnie rozgrywka była tak miodna że człowiek miał gdzieś tą całą grafikę, takich gier już nie robią, sam robiłem tą misję kilka razy, coś niesamowitego, z jednej strony wywoływała w człowieku euforie czy podniecenie z innej napawała nienawiścią do wojny
@xavvax: @I-____-I: @michal-zalewski: Mi w pamięci utkwiła misja z Call of Duty 2 w Stalingradzie. Jak na tamte czasy oddali idealnie rosyjską taktykę. Hurr durr wszyscy do przodu.
I w ogóle wspinanie się po tej górce pod ostrzałem gdy wszyscy na około giną.
@Howkin: OHOHOHO DO PRACY NIE MA SIŁY A NA EMIGRACJE JEST? Skoro tak to renta się nie należy, następny ( ͡° ͜ʖ ͡°)