Dorosłem, męczą mnie już wasze durne opinie, żarciki z innych, i w ogóle praktycznie wszystkie komentarze. Kiedyś to się nazywało studenckim humorkiem, co to nie wy, ale jesteście krawędziowi, inteligentni, ale dopiekliście komuś… p--------e dalej, ludzie którzy coś w życiu osiągnęli nawet o was nie wspomną przy kielichu bo potrafili się w życiu ustawić, bo potrafią się odezwać, nawiązać znajomości i mają wystarczająco odwagi żeby coś zrobić. Rozumieją jak wy głupki działacie,

zajv














