@wulad: a za wszystkim stoi feminizm, lewacka logika, i nienawiść do chrześcijaństwa które zawsze stało w obronie związków monogamicznych i tępiło zdrady
@wulad: nie trzeba być wyznawcą jakiejś wiary, żeby być zainteresowanym wycieczką do miejsc z nią związanymi. Te miejsca niosą ze sobą także wartość historyczną i kulturową, dzbanie. Mimo, że sam jestem człowiekiem bez wiary, to jednak nie miałbym nic przeciwko wycieczce do watykanu, bo mogłoby być to po prostu ciekawe doświadczenie.
@wulad: Bo jest ciekawy świata i chce poznawać historyczne miejsca? Nie trzeba być wierzącym, by chcieć zwiedzać obiekty sakralne. Ja jestem niewierzący, a kościoły, cerkwie czy meczety chętnie zwiedzam, bo chcę coś wiedzieć o świecie, mieć własne zdanie na różne tematy i po prostu zobaczyć ciekawe budynki.
@wulad: @Biasz: ja po zjedzeniu ćwiartki zważyłem ile mi zostało kości i później już procentowo sobie odejmowałem od całości. Ostatnio zaprzestałem kupować mięsa na którym nie ma podanych wartości TBW bo dane z internetu w różnych miejscach pokazują różne zawartości TBW, co zresztą jest chyba normalne. Każda hodowla itp jest inna. Jedno mięso ma więcej wody, drugie mniej.
Jak działa leasing dla osoby prywatnej? Mam wyliczony wkład własny na 20 tys. zł i ratę 1600 brutto na 36 miesięcy, później zmieniam auto u tego samego dealera i muszę znowu wpłacać wkład własny czy tylko raty?
Pół roku temu zginął mój ojciec w pracy. Był ubezpieczony osobiście i w pracy. Łącznie dostanę jakieś 300 tys. złotych. Jak zainwestować te pieniądze? Myślałem, żeby wszystko włożyć w jakiś duży indeks giełdowy (np. DJIA). Te pieniądze nie są mi teraz koniecznie potrzebne do życia, gdyby je zainwestował wyjąłbym je dopiero za 15-20 lat. Myślicie, że to jest dobra opcja na ulokowanie pieniędzy?
@wulad: Na pewnie nie wrzucałbym wszystkiego do jednego wora:
Osobiście podzieliłbym to tak: - 20% - obligacje skarbowe (najpewniej amerykańskie, może niemieckie) - 55% - akcję (z tym, że te 55% podzieliłbym na rynki rozwinięte i rozwijające się w stosunku 1 : 3) - 10%
@janeeyrie czy tobie naprawde jest tak trudno pojąć że ktoś nie chce miec partnera który/która miał/miała wielu partnerów? Niektorzy nie lubia grubych, inni nie lubia brunetek/brunetow a inni nie lubią jak partner miał/miała duzo parnerek/partnerów. Serio tak trudno to przyswoić?