Co daje zmiana poziomu trudności w civ 6 dla gracza a nie dla komputera? W sensie jeśli wybiorę dla swojej cywilizacji większy poziom trudności to będę miał łatwiej czy trudniej? #civilization6
@Ekscentryczny_obserwator: Grałem niewiele, jest raczej przystępna cenowo i z ładnymi modelami, ale scena turniejowa nie istnieje. Zasady wydały mi się raczej łatwe lecz z drugiej strony nie dostrzegłem w grze jakiejś wielkiej głębi, bardziej do piwka ze znajomym niż jakichś większych kmin.
@Ekscentryczny_obserwator: Trochę tak, ale z drugiej strony było o czym pamiętać i można było planować fajne zagrania w oparciu o te zasady. Plus więcej rzeczy miało znaczenie, a nie jak teraz że ustawiasz czołg jak Ci się przesunie i wywalone :P
@dasfinaleresultat: Ale smerfy są obecnie bardzo daleko od topki xd. @Fan_Morawieckiego: Orkowie na nowym kodeksie są ok, tacy po środku z dużym plusem, a do tego w ciągu ostatnich lat dostali sporo nowych modeli.
@Fan_Morawieckiego: Gwardia na czołgach i artylerii przez wiele edycji była w topie gwardyjskich rozpisek, w obecnej edycji nie dostali jeszcze nowego kodeksu- śmiało można założyć że jego wyjście całkowicie namiesza jeżeli chodzi o to jakie jednostki dobrze sobie u nich radzą.
@dasfinaleresultat: No to Orkowie na nowym deksie i tak zdecydowanie lepiej sobie radzą :P Za to w kwestii Ultrasów można być pewnym stałego dopływu figurkowych nowinek.
@Fan_Morawieckiego: Z tego co wiem to Orkowie w tej edycji i na nowym deksie nie będą lecieć w duże oddziały tylko właśnie zmechanizowanie plus mniejsze grupy; oj Tau robią co mogą aby wypchnąć AM z dna. Tak jak wspominałem jest to kwestia grania na starym kodeksie, nowy prawdopodobnie zmieni sytuację (ale jak bardzo i co stanie się mocne to trudno wróżyć).
@pokustnik: mi się ta frakcja spodobała bo oprócz loru i stylistyki oferuje wiele ciekawych buildów, zaś moce psioniczne w połączeniu z (zazwyczaj) słabą wytrzymałością rekompensowaną mobilnością i dużą siłą ognia oraz okej combatem sprawia że granie nimi wymaga ciągłego analizowania sytuacji, podejmowania sporej ilości decyzji i sklecenia dobrej rozpy :D Narzekać można jednak na tonę starych modeli.
@dasfinaleresultat: Zawsze lubię widzieć orków na stole oraz grać przeciwko nim, strasznie przyjemnie stawia się czoła ryczącej hordzie i posklecanym że złomu molochom :D . Za to wymaga ona według mnie sporych umiejętności żeby mimo shootingu wejść w combat albo wygrać na punkty.
Łodzianie, jak wam się podoba perspektywa płatnego wstępu do miejskiego parku (i wypraszania z niego ludzi) , który zostaje udostępniony jakiejś prywatnej firmie bo kilku dzbanów chce se oglądać jakieś światełka?
Kochane Games Workshop wysyła limitowane figurki z okazji miliona klientów z… Lyonu. Tak, z Lyonu, nie z UK, nie z Nottingham, a z Francji. Co to w praktyce oznacza?
1. Odpada problem na granicy UE – duży plus dla GW, bo przyspieszyli w ten sposób dostawy. 2. Figurek nie robi GW, a jakiś żabojad-podwykonawca, czyli jakoś(ć) to będzie. 3. Czas realizacji zamówienia to nadal 180 dni – czyli pewno robią na bieżąco. 4.
@megastulejka: @Zkropkao_Na: Heretycy! Mimo że Stare miasto to inny obszar niż ten nazywany dziś błędnie "starówką", to jak najbardziej termin ten istnieje w Gdańsku oraz jest poprawną nazwą, w przeciwieństwu do jakichś warszawsko-gwarowych starówek ( ͡º͜ʖ͡º)
Mam podstawki całej armii Necronów takie jak te. Macie może jakąś poradę, co mogę do nich dodać, żeby nie przełamać monotonię, ale żeby nadal było mrocznie ? Szukałem np czarnych tuftów, ale jedyne jakie znalazłem, to takie które mają jeszcze jakaś neonową barwę i nie pasują mi. Myślałem o jakiś małych elementach ruin, takich jak mają dodane przy nogach niektórzy Necroni z Indomitusa, ale nie mogłem znaleźć. #warhammer40k #modelarstwo
@Preacher123: Zanim doczytałem że neonowe barwy nie pasują to chciałem zaproponować właśnie te fioletowo-niebieskie tufty z prawego dolnego rogu bo wydawały mi się być ciekawym kontrastem kolorystycznym, ale skoro Ci nie pasują to podrzucę kolejny pomysł który sam szuka czeka u mnie na realizację do necrońskiego składu- zamierzam dodać na podstawki odpowiednio pocięte i pomalowane kawałki płyt głównych, karty graficznej itd (z kondensatorami, gniazdami ścieżkami itd :D )ze swojego prehistorycznego
Czy mając Custom Chapter i wybierając że gra się nimi jako zakonem sukcesorskim, coś się traci względem tego, gdybyśmy po prostu mieli ten Chapter? Czy można wtedy używać postaci imiennych typu Calgar, Tor Garadon? Czy aplikuje się do nich wszystko to co do zakonu podstawowego (relikty itp)? #warhammer40k
Kojarzycie może jakiś scenariusz do #warhammer z motywem maga kolegium bursztynu/przeklętego dziecka/pustelnika co umie rozmawiać ze zwierzętami? Planuję sesję RPG i mam w głowie zarys fabuły gdzie BG pomagają ojcu znaleźć dziecko ukrywające się gdzieś w lasach imperium - to dziecko zostało porwane ale uciekło porywaczom, na dodatek ma talent magiczny i potrafi rozmawiać ze zwierzętami. Do wymyślenia szczegółów przydałoby mi się coś do inspiracji, może być film, serial, książka
@krychu789: "The power of the Wind of Ghur resides most strongly in the thoughts of savage creatures and Amber Wizards can commune with animals of all kinds." Myślę że spokojnie możesz założyć że są w stanie się komunikować- może co najwyżej w ograniczonym stopniu- przekazywanie intencji, emocji, nie rozmowa sensu stricte.
"Ghur’s Magisters have embraced the savage Brown Wind of Magic, allowing them to have control over all manner of
Hej, @mikibn #phantosmia #perfumy @mekekeke Długo zeszło zanim zasiadłem do testów i porównania zapachów, mało czasu, dużo pracy i doskwierające zatoki nie pomagały. Voltaire po niemal roku pachnie mniej agresywnym cedrem, mniej mrocznym mchem, jest gorzkawy a za razem cieplejszy, nie ma takich odcięć pomiędzy poszczególnymi etapami zapachu. Jest męsko, żywicznie, dym raczej zniknął, na myśl jednak przychodzi benzyna rozlana i odparowana na obudowie pilarki. I
Z uwagi na zbliżające się głosowanie do Budżetu Obywatelskiego serdecznie zapraszam do poświęcenia paru minut na znalezienie czegoś wartego wsparcia w swojej okolicy (byleby nie było to wyręczanie miasta w remoncie kolejnego chodnika :P ), zaś jeżeli ktoś chciałby przyłożyć rękę a nie znalazł w swojej okolicy nic ciekawego to proponuję ten oto projekt na Przymorzu Małym: https://gdansk.ardvote.pl/user/preview/PMA0515?fbclid=IwAR1NkmoCOFd_7nL06Kl_n1eiJ53QfwV4A1NHti0mQq9-MJfK_pABOgKcSSA
@magiol: Tak, bo będę wyręczał miasto i deweloperów stawiając kolejne betonowe prostokąty i oszczędzając ich kasę z budżetu na drogi. Jak mogę zdecydować na co pójdzie kasa w mojej okolicy to sto razy bardziej wolę obsadzić badylami przestrzeń w której dzięki temu nie wybudują mi zaraz kolejnego klocka.
@Nie_znany: Jasne że do wielu rzeczy można się doczepić w tym całym BO (projekty pod konkretne firmy itd) ale to nie znaczy że nie powinienem spróbować ugrać czegoś "dla siebie" jeżeli jest okazja.
@magiol: W jaki sposób zadrzewienie pustego tematu jest robieniem legowiska dla gówniaków? Zieleń miejska jest istotnym elementem służącym mieszkańcom.
@magiol: Projekty są na bardzo różnym poziomie co oddaje fakt że może zgłaszać je każdy. Potem wygrywają i tak te które dostaną najwięcej głosów, takie uroki demokracji. Jeżeli sam projekt już działa to lepiej spróbować wykorzystać go i zgłosić własny pomysł/zagłosować na coś ciekawego niż nie robić nic.
@magiol: A według mnie właśnie projekty w stylu placów zabaw, torów desko/hulajnogo/xxx, miejsc zielonych itd są celem istnienia tego budżetu. Jakie projekty dokładnie uważasz za godne uwagi? Jakieś przykłady?
@magiol: Btw mój projekt jest zgłoszony w ramach "zielonego" BO więc siłą rzeczy musiała być to jakaś forma "sadzenia badylów" była praktycznie jedynym co można by w jego ramach złożyć.
źródło: comment_1637952456xP8nHpOrtWE17DRvob5KU5.jpg
Pobierz