Mam 3-letniego syna, żonę, poukładaną firmę deweloperską i ogólnie szczęśliwe życie jak z bajki. Mimo to co jakiś czas mam chore sny, w których mojemu dziecku grozi niebezpieczeństwo. Na moich oczach jest atakowane przez coś/kogoś i umiera w bólu, a ja nie mogę nic zrobić, w żaden sposób pomóc.
W życiu codziennym nie ma żadnych sytuacji, które mogłyby powodować takie sny, istna abstrakcja.
Dzień 10. Już drugi raz budzę się jakoś przed 6 rano zasypiając przed 23 a mam tyle energii jakbym wstał blisko 9-ej. W sumie profit bo dzień będzie chociaż wydawał się dłuższy. A co tam u was (⌐͡■͜ʖ͡■)
@NosParysa: to jest zaskakujące, że zasypiając jakiejś 22-23 człowiek śpi 7 godzin i elegancko jest wyspany, a wystarczy pójść spać po północy i nagle 10h snu to za mało xd
Z takich p----------h rzeczy to kiedyś naćpany amfetaminą, gdy wszystko mi się skurczyło. Stwierdziłem, że wezmę ten metalowy pas cnoty z Aliexpress co parę razy próbowałem i nie szło przełożyć jąder przez obręcz i wcisnę na siłę. Potem jaja mi opuchły i nie szło ściągnąć. Rozcinali mi to szczypcami na SORze. Pewnie do dziś mają beke.
@Xeinaemm: założyłem przez stronę pz przy użyciu konta PKO, ale za każdym razem gdy chciałem się zalogować przy użyciu konta bankowego wracałem do tego samego ekranu zakładania profilu zaufanego ¯\_(ツ)_/¯ być może to tylko mój problem, ale mój pz nie był potwierdzony i musiałem to zrobić na poczcie. Jako ciekawostkę podam, że możesz założyć więcej niż jeden profil zaufany na ten sam mail i to samo konto bankowe xdd
xdddd