@rorsh: Boks to nudy. Okładają sie po głowach przez 12 rund. Nikt nie pada, bo rękawice mają z waty o średnicy 30cm, a na koniec ktoś wygrał bo zadał 510 ciosów, a jego przeciwnik 500. Tak wygląda większość walk bokserskich.
@nocny-mirek: boks jest nudny z powodu pompowanych rekordów, unikania walki. Tylko walki na topie są cokolwiek warte reszta do zazwyczaj towar wątpliwej jakości
Dziwni są kibice boksu. Canelo walczy z samymi kozakami, niedawno pokonał kolejnego niepokonego piesciarza to już jest hejt ze niecale 3 miesiące później bierze journeymana Turka na podtrzymanie aktywności. #boks
@Homelander: znaczy trzeba mu przyznać, że ma jaja, po deskach wstał, walczył dalej, wygrał, ale ta waga jest mocna i imo zbyt mocna jak dla niego. Campbell to nie był jakiś kozak, a randomowym prostym zrobił mu ciepło w gaciach, myślę, że Gervonta i Lopez mają o wiele mocniejszy cios i są o wiele lepiej ułożeni technicznie niż Anglik, a taki Łomaczenko robi mu dziecko technicznie, bo Garcia niestety pokazał, że
@wixon: #!$%@? oni mają praktycznie takie same głosy, o wyglądzie zewnętrznym nawet nie mówię xD Tyson jak będzie w wieku Johna (i trochę pochla) to będzie miał 100% głos jak stary xD also szanuję za olimpijski avatar
@zader7: @malypirat: @Kuus: oprócz tego, że jest rudy, naciąga się dla niego werdykty sędziowskie (przekręty w walkach z Larą i obu walkach z Gołowkinem, które przegrał, a także z Floydem, którą oficjalnie przegrał 2 do remisu, choć przegrał wszystkie rundy), wpadł na dopingu, a mimo to zrobili go pięściarzem roku, dostał żenująco niską karę zawieszenia, której de facto nie odczuł, bo i tak walczy co pół roku (właśnie pół
Właśnie mam dylemat, dzisiaj na GGG wstawałem po 2 godzinnym śnie, a jak wstałem rano czułem się jak wrak, zastanawiam się czy dzisiaj nie poczekać na Canelo a nie wstawać ( ͡°͜ʖ͡°)
Teraz masa komentarzy, że szacun dla Szeremety, że super się zaprezentował, że teraz tylko wystarczy ostro trenować i będzie kolejna szansa, gdzie już walka będzie inna.
No, właśnie nie. Szacun dla niego za serducho, ale to jest różnica kilku klas między nim i czołówką i wcale nie wypadł jakoś dobrze, Kazach mógł go już w 2 rundzie znokautować, bawił się nim jak Lew swoją zdobyczą. Jak teraz miałby zawalczyć z takim np
@Sok_Mandarynkowy: Pamiętam jak kilka walk z rzędu mówili "Teraz to przesadzili, Fonfara dostanie oklep, za wysoki poziom dla niego". Dobieranie rywali na poziomie to było coś nie do pojęcia dla Polaków przyzwyczajonych do 25 walk z Węgrami.
To był sparing. Myślę, że GGG wiedział że może to zakończyć w dowolnym momencie i walczył na 50% możliwości. Rundy mu się też przydały, 14 miesięcy bez walki, więc nawet taki Szeremeta pomógł gdzieś zrzucić te rdzę. Co do walki - wynik do przywidzenia, od 1 rundy było widać różnicę klas, kompletnie nie ten poziom, szacun za serducho. Walka przerwana w dobrym momencie, będzie co opowiadać wnukom i tyle. #boks
Ten Wpis został usunięty