Nie lubię nikomu zaglądać do portfela, ale przed chwilą w TVP Info opowiadali o rodzinie, która dostała szlachetną paczkę. Otrzymali na wigilię 29 paczek, w tym krzesła, dzięki którym (jak mówi dziennikarz) rodzina mogła zasiąść do świątecznego śniadania.
Tymczasem facet ma za sobą dziesiątki komiksów, z których część jest warta po kilkaset złotych, choćby Aliens vs Predator 30th anniversary. Wiele z nich to jakieś nowe wydania. Czy naprawdę nie można było sprzedać
Tymczasem facet ma za sobą dziesiątki komiksów, z których część jest warta po kilkaset złotych, choćby Aliens vs Predator 30th anniversary. Wiele z nich to jakieś nowe wydania. Czy naprawdę nie można było sprzedać











A ja tylko jadłem zupę (całkiem smaczną bo krem pomidorowy) i mruczałem pod nosem z niedowierzaniem, jakie upodlenie i wstyd tak się płaszczyć za możliwość przespania się w cudzej sypialni.
Albo wprowadzić podatek katastralny by nie opłacało się trzymać pustych betonowych tokenów
Znaczy ja też uważam że ochrona najemcy jest zbyt duża ale też uważam za patologiczne to, że nie można rozwiązać umowy na czas określony oraz to że kaucja nie jest na osobnym rachunku powierniczym