wczesniej rozmyslalismy co bysmy mogli robic lezac razem w jednym lozku;) ona mowila bingo, szachy, uscisk dloni;)(ponoc dobry na sen;)). ja delikatnie sugerowalem co innego;). ot, takie tam droczenie;)
a probowales onigiri? dla mnie na poczatku bylo troche dziwne, jakby jesc ryz w papierze, ale pozniej tak polubilem ze niemal codziennie jadlem:). szkoda tylko ze malo pikantne, jak w korei, tam maja tez pyszne rzeczy.
Z rana odwiedziłem Osaka Aquarium Kaiyukan. Wstęp kosztuje 2300¥. Miejsce naprawdę warte swej ceny. Mnóstwo gatunków ryb i nie tylko. Środek jest zrobiony troche na zasadzie spirali. Zaczynasz na górze wielkiego akwarium a konczysz na jego dnie. Po bokach sa też inne mniejsze akwaria z różnymi zyjatkątkami. Pod koniec jest możliwość dotknięcia zywej płaszczki i małych rekinów. Rekiny były dość szorstkie w dotyku, płaszczki natomiast dość sliskie.
Czas na troche papierologi. Część 1 z 2. Podczas lotu dostaniemy 2 kartki. Podanie o wizę i informacja o przewożonym bagażu. Najpierw wiza. Sami widzicie że nic ciężkiego tu nie ma. Wypełnioną wizę wraz z paszportem składamy w 1 okienku na naszej drodze po wylądowaniu. Nawet o nic byłem pytany w tym oknie. Musiałem tylko złożyć odciski palców do skanera i pozwolić sobie zrobić zdjecie do ich systemu. I tyle ,przechodzimy dalej
Fotka nr 5. Moje poranne zakupy. Woda 2l koszt 100¥ 2 połówki kanapki z szynką serem sałatą lodową i majonez koszt 248¥ Łącznie za to "śniadanie" zapłaciłem ok 14zl. Chyba jednak nie uda mi się nabrać masy w Japonii bo prędzej kasa mi się skończy :D #japonianorberta #japonia #podroze #podrozujzwykopem
Udało się!!! Po 26 godzinach wreszcie dotarłem do mieszkania w Osace. Od 15 godzin nic nie jadłem więc zaraz lecę do sklepu. Na szybko podsumowanie ostatnich wydarzeń.
1. Lot trwał 11h. Strasznie się dluzylo. Po lądowaniu nikt nie klaskał.
2. Przejście przez celników i odprawę trwało chwilę. Podstawowe pytania typu po co przejechales i na jak długo.
- przemieszczanie się jest bardzo łatwe i przyjemne, przed wyjazdem myślałem że metro jest trudne do ogarnięcia bo w internecie można takie opinie spotkać tymczasem jakoś tak naturalnie wszystko się tam dzieje, kolor linii, nazwa/numer stacji i tyle. Dzisiaj zrobiłem pieszo 18 kilometrów :O
japonki mowia czasem po angielsku, nie za dobrze ale mowia:) trzeba probowac zagadywac:) ja poznalem tak pare fajnych:) ale raczej w mniejszych miastach.
jest tez fajna kafejka jezykowa, gdzie mozna poznac wiele osob z japonii jak o gajdzinow, nazywa sie mickey house, 5 min obok stacji takadanobaba na lini yamanote, powodzenia!
Ale będzie pamiątka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Macie może jakieś życzenia, co fotografować o czym wrzucać informację?
#japonianorberta #japonia