"Bardzo żałuję i przepraszam, że wczoraj podjąłem tę najgorszą w moim życiu decyzję o prowadzeniu samochodu. Deklaruję pełną współpracę z organami powołanymi do wyjaśnienia wczorajszego incydentu" - napisał w oświadczeniu aktor Jerzy Stuhr. W poniedziałek 75-latek brał udział w wypadku,...
@JC97 Projektant może się #!$%@?ć, wiadomo. Pogra sobie w wyścigówki i mu odwali. Ale że zarząd coś takiego przyklepał to jest hit. Przecież u petrokheadów będziesz pośmiewiskiem, a blachara lecąca na auta pomyśli, że to jakiś ulep a body jest z aliexpress xD
Czy ja jestem jakiś upośledzony i nieumyślnie niszcze buty? To już trzecia para w ciągu dwóch lat. Adidas oddaje w ramach gwarancji i fajnie, ale wkurza mnie to. Te Ultra Boosty są świetne :( #buty #adidas
#anonimowemirkowyznania Pytanie kieruję do osób które mieszkają w trójmieście. Przeprowadzam się na północ Polski i zastanawiam się nad wyborem miasta. Które miasto do życia według Was jest lepsze Gdańsk/Sobot/Gdynia? Pracy nie będę szukał ponieważ nie zwalniam się z obecnej z racji tego, że pracuję całkowicie zdalnie. #trojmiasto #gdansk #gdynia
Akurat bardzo dobrze, że fiutin ogłosił mobilizację. Im więcej zginie/zostanie okaleczonych kacapów w wieku produkcyjnym tym gorzej dla kacapskiej gospodarki/demografii. Tylko teraz, żeby zachód wysłał Ukrainie jakiś sprzęt, który umożliwia szybką eksterminacje masowych ugrupowań żołnierzy ( ͡°͜ʖ͡°)
@Thana: Wiem, że śmieszki i tak dalej, ale jak się #!$%@? świat zmienił, że niegdyś największy postrach świata (Rzesza Niemiecka) dzisiaj jest pośmiewiskiem (Niemcy). Dzisiejsze Niemcy to skończone ofermy i do niczego się nie nadają.
Różowa, w związku, lvl wczesny 20, dobra praca i turbo ciężka depresja.
Mam opcje wyprowadzić się od niebieskiego i z nim się rozstać albo zostać z nim i dalej się męczyć, co prawda jemu odpowiada to jak ten związek wygląda - mi też by odpowiadało gdyby wszystkie obowiązki domowe nie spoczywały na mnie w sumie. Seksow nie ma, wyglądać oboje nie musimy, ja gotuję on ładuje zmywarkę. Ale rozstalabym się tylko dlatego że robi syf i miliony rozmów nie pomogły, a syf rozwija moja depresję jeszcze bardziej.
@monster-erni: Nie do zrobienia. Zapomnij wtedy o optymalizacji i płynnej rozgrywce. GTA V miało to do siebie, że śmigało na każdym kompie. Coś za coś.
@patykiem_pisane: Przede wszystkim to wczesny build i do tego debug.
#anonimowemirkowyznania Znam się z jednym facetem od miesiąca. W każdym razie spotkaliśmy się trzy razy - w rym wiele razy rozmawialismy terlefonicznie. Jest mi przy nim swobodnie i czuję się dobrze. Muszę przyznać, że czuję jakąś tam chemię - całowaliśmy się i było sporo dotyku. Jednak nie poczułam nic głębszego do niego. Nie mamy też na tyle dużo wspólnego, żeby to miało dla mnie przyszłość. Problemem jest to, że bardzo go polubiłam jako kumpla i jest dla mnie bardzo wartosciowa osobą, więc trudno jest mi zerwać kontakt. Druga sprawa jest taka, że on się we mnie zauroczył. Codziennie chciałby się ze mną widywać, mówi mi, że go uszczęśliwiam i że zrobiłby dla mnie wszystko. Cały czas o mnie myśli i tęskni. Oczywiście wszystko z dystansem traktuję.
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie obiecywałaś mu niczego owszem, ale widzicie to inaczej. Nie powinnaś tego wykorzystywać dla własnej wygody. Jeśli tego nie czujesz, to nie dawaj mu nadziei.
#anonimowemirkowyznania Nie wiem co ze sobą zrobić. Trzy lata temu myślałem, że mam wszystko, narzeczoną, dobrą pracę, oszczędności na mieszknie, jednak wszystko prysło od tak, trafiłem do więzienia... ale post nie o przyczynach, może na to zbiorę się kiedy indziej, w skrócie znalazłem się w złym miejscu o złym czasie, ale do sedna. Od dwóch tygodni jestem na wolności. Pierwsze co zrobiłem to odszukałem moją narzeczoną, która miała na mnie czekać. Jak ja się pomyliłem. Okazało się, że moja narzeczona wyszła za mąż za jej najlepszego wtedy przyjaciela. Podczas mojego pobytu odwiedziła mnie tylko raz. Tłumaczyłem to sobie, że jest wrażliwa, nie chce tego oglądać, nigdy nie nalegałem na wizyty, gdyż po prostu uznałem, że może to na nią źle wpływać. Dodatkowo wczoraj dowiedziałem się od jej sąsiadki, że mają synka. A synek jak się domyślacie ma około 3 latka. Nie skonfrontowałem tego jeszcze z moją byłą narzeczoną. Co powinienem zrobić? Walczyć? Przecież to może być mój syn... Czy nie rozwalać im ich szczęścia i po prostu ruszyć dalej?
#anonimowemirkowyznania Proszę bez złośliwych komentarzy bo problem jest dla mnie poważny. Najpewniej doprowadzi on do rozstania po 4 latach związku. Moja dziewczyna zawsze była raczej z tych "zimnokrwistych" tzn. cicha myszka, seks raz w tygodniu na misjonarza. W jakim ja byłem szoku jak znalazłem za szafą jej (chyba jej.. bo niby kogo innego jak sami mieszkamy) zabawkę.. Jak się domyślacie chodzi o zabawkę w postaci męskiego fallusa. Jeszcze jakoś bym to przełkną ale to kawał silikonowej pały której na grubość nie jestem w stanie objąć kciukiem i palcem wskazującym. Jak to sobie porównam do swojego fiutka to jest przepaść.. Znalazłem to przypadkiem bo chciałem sprawdzić czy za meblościanką nie ma dodatkowego gniazdka. Pomyślałem z początku że to może pozostałość po poprzednich lokatorach. Ale to by było w cholere zakurzone bo my mieszkamy tu już prawie rok. Tak więc to musi być jej. Nie pokazałem jej tego jeszcze bo nie mam pojęcia co z tym dalej robić. Najwyraźniej zabawia się tym bo mój członek jest dla niej niewystarczający. Z drugiej strony nie odczułem nigdy żeby była jakaś luźna czy coś. Ale mimo wszystko jest to dla mnie bardzo upokarzające. Nie wyobrażam sobie teraz uprawiać z nią seksu mając świadomość że ona zabawia się tym ogromnym czymś i pewnie ma dużo większe orgazmy niż ze mną. Decyzję o rozstaniu (przynajmniej na jakiś czas) raczej podjąłem już. Zastanawiam się tylko czy udawać że nie wiem co ma za szafą czy jej powiedzieć o tym. Tylko że wtedy będzie myśleć że mam kompleksy a nie chcę jej dawać takiej satysfakcji. Potem jak ją będą pytać koleżanki (a mamy kilka wspólnych) czemu nie jesteśmy razem to powie że znalazłem duże dildo za szafą i się obraziłem bo mój mały jest mniejszy? Chyba lepiej zerwać bez słowa i znaleźć sobie kogoś normalnego bez takich tajemnic i oszukiwania że jest wszystko super kiedy nie jest.
@Anthermil Zabity kacap jest tylko statystyką. Kacap który wróci do tej #!$%@? Rosji bez nogi, ręki albo z traumą będzie opowiadał o tym, jak nie warto było najeźdzać obcy kraj.
Hejka :) Napisze wam historię która przytrafiła mi się tego lata. Poznałem fajną dziewczynę przez Tindera, od samego początku było super spotykałem się z nią prawie codziennie przez parę miesięcy. Ogólnie to bardzo się angażowała i sprawy potoczyły się bardzo szybko. Był tylko 1 problem po paru spotkaniach przyznała mi się ,że choruje na dwubiegunowość, ale powiedziała ,że bierze leki i wszystko jest ok. Nigdy się nie kłóciliśmy i wszystko było idealnie.
#kononowicz #patostreamy
źródło: comment_1666543635BF15DCCviQ5aNhq283Vwsq.jpg
Pobierz